Reklama

Split payment czyli państwowy kieszonkowiec - monitor wolnej przedsiębiorczości

Odcięcie od pieniędzy na koncie powinno być środkiem ostatecznym w walce z oszustami.
Split payment czyli państwowy kieszonkowiec - monitor wolnej przedsiębiorczości

Foto: www.sxc.hu

Na przełomie lat 80. i 90., gdy gospodarka rynkowa stawiała w Polsce pierwsze kroki, wśród biznesmenów panowała swoista moda. Nie chodzi o krój skórzanej kurtki czy odcień bieli skarpetek. Wielu przedsiębiorców nosiło na biodrach saszetki zasuwane na zamek błyskawiczny. Kryły one w sobie wszystkie środki obrotowe firmy. W gotówce oczywiście. Przeciętnemu kieszonkowcowi niełatwo było zagarnąć zawartość, chyba że miał ostry nóż i po prostu odcinał saszetkę od paska.

Dziś nawet drobny biznes powszechnie korzysta z kont bankowych. Środki obrotowe wciąż jednak są dla firm cenne. Gdy straci się do nich dostęp – trudno dalej działać.

Wkrótce mogą się zdarzyć przypadki, że przedsiębiorca zajrzy na swoje konto, a tam niby coś będzie, ale zablokowane. Zapyta bank, o co chodzi. I dostanie odpowiedź w stylu: „tak, wiemy, blokada, ale nie powiemy dlaczego, bo nam nie wolno”. I może upłynąć dłuższy czas, zanim się wyjaśni, że to fiskus nakazał tę blokadę.

Taki może być efekt wprowadzanego właśnie zakazu informowania właścicieli kont o tym, że skarbówka chce ich dopaść. Nie ma problemu, jeśli chodzi o prawdziwego oszusta, bo takich nikt nie żałuje. Ale gdyby zaszła pomyłka, uczciwy przedsiębiorca nie dość, że zostanie pozbawiony pieniędzy, to jeszcze straci zaufanie do swojego banku. Projektowane przepisy wprawdzie nakazują fiskusowi „niezwłoczne” poinformowanie o założeniu blokady, ale nie precyzują, co owa „niezwłoczność” ma oznaczać.

Oby te nowe szykany nie były nadużywane. Inaczej przedsiębiorca może się poczuć jak jego kolega sprzed 30 lat po cichym ataku kieszonkowca na jego saszetkę. Niestety, tym razem byłby to kieszonkowiec państwowy.

Reklama
Reklama

W Monitorze Wolnej Przedsiębiorczości oceniamy gospodarcze działania rządu
i pokazujemy bariery utrudniające funkcjonowanie firm. Dla czytelników, którzy na adres monitor@rp.pl napiszą, co ogranicza prowadzenie ich biznesu, mamy dwutygodniowy bezpłatny dostęp do e-wydania „Rzeczpospolitej”.

Więcej rp.pl/monitor

Sądy i trybunały
TK pyta prezydenta o ślubowanie nowych sędziów. Jest konkretna data
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Spadki i darowizny
Od 17 marca ważne zmiany dla spadkobierców. Te formalności załatwią u notariusza
Prawo dla Ciebie
Wiceszef MSWiA: Schrony są ważne, ale drogie. Trzeba dobrze przygotować ewakuację
Sądy i trybunały
Wezwali przewodniczącą Trybunału Stanu pod rygorem kary. Oto odpowiedź Manowskiej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama