Reklama
Rozwiń
Reklama

Sztuczna inteligencja w służbie HR

Pracodawcy nie mogą już polegać na tradycyjnych metodach poszukiwania pracowników. Dziś trzeba być szybkim, innowacyjnym i interaktywnym. Pomagają w tym nowoczesne technologie.

Publikacja: 22.06.2017 20:17

Nowoczesne technologie usprawniają rekrutację - zgodzili się uczestnicy dyskusji.

Nowoczesne technologie usprawniają rekrutację - zgodzili się uczestnicy dyskusji.

Foto: Rzeczpospolita, Robert Gardziński

Zmiany zachodzące na rynku pracy mocno komplikują proces rekrutacyjny. Przy malejącej podaży rynku pracy pracodawcy muszą włożyć o wiele więcej wysiłku w znalezienie odpowiedniego kandydata. Ale odpowiednie użycie nowych technologii może usprawnić te procesy, zarówno po stronie pracownika, jak i pracodawcy – zgodzili się uczestnicy panelu dyskusyjnego na ten temat.

Precyzyjne trafienie

Michał Młynarczyk, prezes agencji Devire i ekspert Polskiego Forum HR, w tym kontekście wymienił m.in. automatyzację tych procesów, wykorzystywanie urządzeń mobilnych czy analizę big data.

– Dziś nie ma problemu, żeby to systemy komputerowe dokonywały wstępnej selekcji aplikacji kandydatów i wybierały kilka najlepiej odpowiadających na potrzeby pracodawcy – mówił Małynarczyk. – Ciekawym rozwiązaniem jest CV w formie wideo. Stosujemy tę metodę i sprawdza się doskonale – podkreślał. Chodzi o aplikacje pozwalające kandydatom nagrać krótką prezentację, także w różnych językach. Takie multimedialne CV daje o wiele więcej informacji o kandydacie niż tradycyjne w formie pisemnej.

 

Reklama
Reklama

Dla pracodawców problemem jest nie tylko dobór odpowiednich kandydatów, ale też w ogóle ich znalezienie i dotarcie do nich z ofertą, zwłaszcza jeśli chodzi o specjalistów. Tu szczególnie sprawdza się marketing online i marketing kontekstowy, a także analiza naszej aktywności w internecie. Nowoczesne technologie pozwalają ustalić, jakie miejsca najczęściej odwiedzamy w sieci, jakie są nasze preferencje i kwalifikacje zawodowe, jakie oczekiwania, co pozwala trafiać z ofertą pracy w coraz bardziej precyzyjny sposób.

Sieć wszystko ci powie

– Wiele startupów działa w obszarze HR. Starają się wykorzystać sztuczną inteligencję, tak by szybciej i lepiej dopasować potrzeby pracodawców do oczekiwań pracowników – podkreślał Petros Tovmasyan z Klastra Innowacji Społecznych. – Obecnie pracujemy nad projektem zastosowania nowych technologii w urzędach pracy. Myślimy głównie o młodych ludziach, którzy nie są przygotowani na tradycyjną rekrutację. Taką z kilkoma etapami, trwającą parę tygodni – mówił Tovmasyan. W projekcie stawia się na aplikacje wykorzystujące m.in. geolokację, dzięki którym do osób szukających pracy trafią oferty blisko miejsca zamieszkania, a także umożliwiające szybką interakcję z pracodawcą.

– Planujemy, że taką informację o ofercie można będzie uzupełnić o opinie o danym pracodawcy zamieszczane m.in. na mediach społecznościowych – mówi Tovmasyan. Poruszył w ten sposób istotną kwestię obecności w wirtualnej przestrzeni zarówno pracodawców, jak pracowników. Nowoczesne narzędzia dają możliwość śledzenia naszej aktywności zawodowej i prywatnej, po co firmy już sięgają, ale można też śledzić zachowania danej firmy jako pracodawcy.

Spore doświadczenie ma w tym względzie GoWork, która na swoim portalu prowadzi forum opinii o pracodawcach. – Cieszy się ono dużym zainteresowaniem. Opinie są zarówno pozytywne, neutralne, jak i negatywne – mówił Michał Szymański, dyrektor operacyjny GoWork.

Ważny wizerunek

Jego zdaniem w reakcji na te komentarze pracodawcy nie powinni się jednak obrażać, tylko potraktować jako element budowania swojego wizerunku w wirtualnej przestrzeni. – Przede wszystkim na niepochlebne komentarze warto odpowiadać, przedstawiać swój punkt widzenia. Dla nowego pokolenia umiejętność komunikowania się w mediach społeczenościowych jest bardzo istotna. Jeśli firma potrafi taką komunikację nawiązać, podjąć merytoryczną dyskusję, jest uważana za dobrego pracodawcę – mówił Szymański.

– W ogóle budowanie wizerunku firmy jako dobrego pracodawcy powinno być priorytetem w strategii rozwoju przedsiębiorstwa – podkreślał Młynarczyk. – Sama rekrutacja to jak gaszenie pożaru, należy podejmować długofalowe działania, by ludzie, którzy myślą o zmianie czy podjęciu pracy, pomyśleli w pierwszej kolejności właśnie o moim przedsiębiorstwie – zaznaczył Młynarczyk.

Praca
Polscy szefowie pod presją niepewności i spadającej motywacji
Praca
To młodzi z pokolenia Z najczęściej planują menedżerską karierę
Praca
Dyrektywa UE ma poprawić warunki pracy milionów osób. Kiedy wprowadzi ją Polska?
Praca
Wielka reforma systemu służby cywilnej USA. Donald Trump zacieśnia kontrolę
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama