Wong był uczestnikiem protestów z 2019 i 2020 roku, których uczestnicy sprzeciwiali się projektowi ustawy pozwalającej na ekstradycję obywateli do Chińskiej Republiki Ludowej. 

Po przyjęciu przez władze Hongkongu ustawy o bezpieczeństwie narodowym, jako odpowiedzi na protesty, których przebieg był czasem gwałtowny, działacz został oskarżony o spiskowanie wraz z przebywającym na uchodźstwie Nathanem Lawem i innymi osobami. Prokuratura stwierdziła, że celem spiskujących było skłonienie innych państw do nakładania sankcji, blokad i podejmowania innych wrogich działań przeciwko władzom Hongkongu i Chin. 

Na mocy ustawy o bezpieczeństwie narodowym za czyny takie grozi od 3 do 10 lat więzienia, a w przypadkach szczególnie poważnych – dożywocie. Wong we wrześniu przyznał się do stawianych mu zarzutów. 

Więcej informacji wkrótce