Reklama

Nawalny nie przekracza czerwonej linii

Nie chcemy rewolucji, ale władze robią wszystko, by wybuchła – mówi Ludmiła Aleksiejewa, nestorka radzieckich i rosyjskich dysydentów, szefowa Moskiewskiej Grupy Helsińskiej.
Nawalny nie przekracza czerwonej linii

Foto: AFP

Rzeczpospolita: W poniedziałek w różnych miastach Rosji odbyły się protesty przeciwko korupcji. Czy to oznacza, że Rosjanie mają dość łapówkarstwa?

Ludmiła Aleksiejewa: Korupcję w Rosji potępiają wszyscy, którzy nie biorą i nie dają łapówek. Ale nie to jest głównym powodem protestów. Nagromadziło się wiele innych problemów. Poziom życia ciągle się obniża, w wielu miastach zamykają się przedsiębiorstwa, ludzie pozostają bez pracy. Rosjanie mają dość kłamstw władz, które zabraniają protestować i próbują zamknąć wszystkim usta. Ich cierpliwość jest prawie wyczerpana.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama