Jak rozliczyć w rocznym PIT dodatkowy zarobek? O to zapytała nas czytelniczka, która oprócz pensji z etatu dostaje wynagrodzenie za wirtualny striptiz. Twierdzi, że jest to działalność artystyczna, a nie gospodarcza. I pyta, w jaki sposób opodatkować otrzymane od klientów pieniądze.

Czytaj także: PIT: 11-letni związek nie nosi znamion nierządu - wyrok NSA

Na pewno trzeba je wykazać w zeznaniu rocznym. Otrzymane od klientów pieniądze są przychodem, który pomniejszamy o koszty (czyli wydatki związane z wykonywanymi usługami) i obliczamy dochód. Następnie sumujemy go z innymi, w tym wypadku z etatu. Od całości naliczamy podatek według skali (18 albo 32 proc., w zależności od wysokości dochodu).

Na jakim formularzu się rozliczyć? Dochody z etatu są wykazywane w deklaracji PIT-37. Sposób wykazania dodatkowego zarobku zależy jednak od tego, jak powinien być rozliczany w trakcie roku. Czytelniczka napisała, że zgodnie z regulaminem portalu internetowego, który organizuje całe przedsięwzięcie, powinna samodzielnie rozliczać podatek.

– Wynika z tego, że portal pełni tylko funkcję pośrednika między klientem a striptizerką. Nie jest więc płatnikiem, który w trakcie roku powinien potrącać zaliczki na podatek od wypłacanych pieniędzy, a po jego zakończeniu wystawić informację PIT-11 – mówi Grzegorz Gębka, doradca podatkowy w kancelarii GTA. – Oznacza to, że czytelniczka sama powinna odprowadzać zaliczki na podatek. A dochody z pokazów i z etatu wykazać w deklaracji PIT-36 – dodaje ekspert.

Deklarację PIT-36 trzeba złożyć także wtedy, gdy wykonywane przez czytelniczkę usługi są działalnością gospodarczą. Sama pisze, że nie jest to działalność gospodarcza, ale artystyczna. Czyli zgodnie z ustawą o PIT inne źródło przychodu. Fiskus zgadzał się na taką kwalifikację (interpretacja dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej nr 0112-KDIL3-1.4011.99. 2018.1.AN). Każdą sprawę należy jednak ocenić indywidualnie. Definicja działalności gospodarczej w ustawie o PIT jest bowiem nieprecyzyjna i łatwo spełnić określone w niej przesłanki. Czyli działanie w sposób zorganizowany, ciągły i w celu osiągnięcia zysku.

Kolejne pytanie: czy striptizerka może skorzystać z przygotowanego przez Ministerstwo Finansów e-PIT? Znajdzie tam dane o swoich dochodach z etatu (na podstawie informacji PIT-11 od pracodawcy) wpisane do deklaracji PIT-37.

– Jeśli jednak powinna sama płacić w trakcie roku zaliczki na podatek od dochodów ze striptizu, musi złożyć PIT-36. Wykaże w nim zarówno zarobki z etatu, jak i pokazów – tłumaczy Grzegorz Gębka.

Czytelniczka nie skorzysta też z e-PIT, jeśli się okaże, że jednak musi rozliczać zarobek ze striptizu tak jak przedsiębiorca. Wtedy składa skarbówce PIT-36 i dochody z działalności gospodarczej dodaje do tych z etatu. Za 2018 r. zapłaci podatek według skali.

Autopromocja
CFO Strategy & Innovation Summit 2021

To już IV edycja kongresu dla liderów świata finansów

WEŹ UDZIAŁ