Reklama

„Do czysta” Mariny Abramović . Sztuka, która czyści do kości

Wciąż rzadko mamy okazję do bezpośrednich spotkań z tak wyjątkowymi osobowościami sztuki współczesnej jak Marina Abramović. Zamiast cieszyć się wizytą słynnej performerki, zatruwamy nasze umysły absurdalnymi podejrzeniami i pytaniami, na które na konferencji prasowej artystka odpowiadała ze stoickim spokojem: – Nie jestem satanistką.

Publikacja: 05.04.2019 18:00

„Do czysta” Mariny Abramović . Sztuka, która czyści do kości

Foto: materiały prasowe

Na wystawę składa się 120 prac, począwszy od pochodzących z lat 60., a kończąc na najnowszych. Tytuł retrospektywy „Do czysta" („The Cleaner") nawiązuje do biografii artystki. Z jednej strony odwołuje się do obsesji porządku jej matki,. Z drugiej wyraża duchowy i emocjonalny proces, odnoszący się do jej własnej radykalnej sztuki: prowokującej, przekraczającej granice i poszukującej prawdy.

Chronologiczny układ retrospektywy działa na jej korzyść, bo zbyt często twórczość Abramović opisywana jest przez zestawienie prac z różnych etapów, tylko po to, by epatować prowokacjami, przez co traci się z oczu ich sens oraz ewolucję.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Limpopo”: Krokodyla nakarm mi luby
Plus Minus
„Islander: Wygnanie”: Europa po złej stronie
Plus Minus
„Slow Work. Jak pracować mniej i mądrzej”: W rytmie slow
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr hab. Dagmara Woźniakowska: Lubię wyraźne zakończenia
Plus Minus
„The Ballad of Wallis Island”: Wyspa smutków i radości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama