Tomasz Komenda i inni. Gdzie się podziało domniemanie niewinności
Dzisiaj wystarczy oskarżenie jednej małoletniej osoby o molestowanie, aby nauczyciel, lekarz, trener, terapeuta, wychowawca czy rodzic znalazł się w areszcie prewencyjnym. Nawet jeśli żył dotychczas jak anioł.
Kiedy w noc sylwestrową 1996/1997 została zgwałcona i zamordowana 15-latka w Miłoszycach nieopodal Wrocławia, pod presją opinii publicznej szybko znaleziono winnego. Dzisiaj ta sama opinia publiczna żąda stanowczo ukarania winnych nieprawidłowości, które doprowadziły do skazania niewinnego Tomasza Komendy
W miasteczku Snow Hill w amerykańskim stanie Utah przez wiele lat stała tablica z napisem: „Buty mężczyzn mogą przez tysiąc lat wzbijać kurz tego miasteczka, ale nic nigdy nie zmaże krwi biednych ludzi, którzy tu zginęli". Upamiętniała masakrę dokonaną w tym miejscu w 1899 roku zwanym Rokiem Wielkiej Zamieci. Zginęło podczas niej wielu mężczyzn, którzy tej wyjątkowej zimy dopuścili się kradzieży jedzenia. Zabili ich łowcy nagród działający na podstawie listów gończych wystawionych przez ówczesny wymiar sprawiedliwości. Wydarzenia w Snow Hill doprowadziły do publicznego potępienia wykorzystywania łowców nagród przez wymiar sprawiedliwości.
Pozostało jeszcze 95% artykułu
Ostatnia szansa na dostęp do NYT!
Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji "Rzeczpospolitej".
Oprócz rzetelnego i obiektywnego źródła najważniejszych informacji z Polski zyskujesz roczny dostęp do The New York Times w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.