-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!
Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Kliknij i przejdź do szczegółów
Spór dotyczy zwykle czego innego. Zadań, jakie stoją przed państwem. Czy państwo winno być bliższe ideałowi liberalnego „nocnego stróża", czy też brać na siebie obowiązki organizacji całego spektrum życia publicznego, z edukacją, opieką medyczną, gospodarką na czele? Ten ostatni model trenowaliśmy w epoce tzw. realnego socjalizmu. Wtedy państwo wzięło na siebie niemal wszystkie obowiązki i dowiodło, że nie jest w stanie im sprostać. Bankructwo systemu było spektakularne i ostateczne. Mamy to tak głęboko zakodowane w polskiej pamięci historycznej, że przynajmniej za życia dzisiejszych pokoleń powrót do modelu państwa „realnego socjalizmu" dla wszystkich przytomnie myślących wydaje się niemożliwy. Ale nie dyskusja o zadaniach pastwa. Tu suwak protekcjonizmu, interwencji czy obecności państwa w życiu gospodarczym i społecznym można przesuwać z lewa w prawo. I odwrotnie. Podobnie jest w przypadku wielkich wspólnot jak Unia Europejska. Dobrowolny związek państw, do którego mamy szczęście należeć od maja 2004 roku.
Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Kliknij i przejdź do szczegółów