Reklama

Występki Jerzego Stuhra - Kłopotowski o filmie Obywatel

Pokazanie obrzydzenia Polakami wcale nie wymaga odwagi, nawet w Polsce. Autor „Obywatela" nie straci więc dobrej prasy w głównym nurcie ani nie dotknie go bojkot towarzyski. Wie, gdzie stoją konfitury i jak po nie sięgać.

Aktualizacja: 22.11.2014 12:47 Publikacja: 22.11.2014 01:00

Ganiąc polski antysemityzm, Stuhr całkowicie pomija rolę Żydów przy wprowadzaniu w Polsce komunizmu

Ganiąc polski antysemityzm, Stuhr całkowicie pomija rolę Żydów przy wprowadzaniu w Polsce komunizmu i w aparacie represji PRL. A to jest jedno ze źródeł współczesnego antysemityzmu

Foto: Reporter/Łukasz Szelag

Co wyssał Jerzy Stuhr z mlekiem matki, wie tylko on sam. Jeżeli wyssał antypolonizm, wykonał wielką pracę, aby zostać wybitnym twórcą w polskim kinie i teatrze. Jak każdy myślący człowiek nad Wisłą musiał w końcu zadać sobie pytanie: czy warto być Polakiem? Odpowiedział w filmie „Obywatel". Nie bardzo! Kocham i nienawidzę! Ale cóż, „taką przebodli nas ojczyzną". Nie tylko jego. Również ikonę prawicy patriotycznej Zbigniewa Herberta, który napisał owe ciężkie słowa. Oraz wielu innych Polaków zniechęconych stanem państwa i narodu.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Limpopo”: Krokodyla nakarm mi luby
Plus Minus
„Islander: Wygnanie”: Europa po złej stronie
Plus Minus
„Slow Work. Jak pracować mniej i mądrzej”: W rytmie slow
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr hab. Dagmara Woźniakowska: Lubię wyraźne zakończenia
Plus Minus
„The Ballad of Wallis Island”: Wyspa smutków i radości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama