Reklama

Dyrektorzy odchodzą, artyści zostają

Rekordowe upały zmieniły ubraniowe obyczaje gości tego targowiska próżności, jak twierdzą jedni, lub najważniejszej letniej imprezy Europy, jak mówią inni. Ale nie ta zmiana jest najważniejszym wyłomem, jakiego doświadcza festiwal w Salzburgu.
Przeniesiona w kosmos „Ariadna na Naxos” Straussa w reżyserii Ersana Mondtaga.

Przeniesiona w kosmos „Ariadna na Naxos” Straussa w reżyserii Ersana Mondtaga.

Foto: THOMAS AURIN/SALZBURGER FESTSPIELE

Jeszcze ćwierć wieku temu bezbłędnie można było rozpoznać, kto przyjechał do Salzburga z biletami na festiwalowe wydarzenia. Po jednej stronie ulicy przed wejściem do najważniejszych sal stały tłumy gapiów podziwiających obowiązkowy dress code widzów, policjanci zaś pilnowali, by nikt z turystów nie wmieszał się w eleganckie towarzystwo. Dziś granice zniknęły, porządkowe służby kontrolują co najwyżej zawartość torebek wchodzących do sali widzów oraz pilnują, by przed drzwi wejściowe mogły podjechać mercedesy co bogatszych gości lub Rolls-Royce ze szwedzką parą królewską, która akurat postanowiła wybrać się do Salzburga na kilka przedstawień.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama