Reklama

Tomasz P. Terlikowski: Demencja. Ale czy tylko?

Sens, jaki Izaak z Niniwy nadaje zapomnieniu, destrukcji osobowości, jest radykalnie odmienny od współczesnego.

Publikacja: 26.12.2025 14:10

Izaak z Niniwy

Izaak z Niniwy

Foto: Wikimedia Commons/Doma Publiczna

Jeśli się czegoś w życiu boję, jeśli coś napełnia mnie egzystencjalnym lękiem, to proces zmian demencyjnych, który odbiera człowiekowi powoli świadomość, samodzielność, a wreszcie – przynajmniej tę zewnętrzną tożsamość psychiczną. Widziałem ten proces – krótko, i było to trudne i dla niej, i dla nas – u mojej mamy. Widziałem, jak rozpada się to, co znałem jako jej osobowość. I od tego momentu nieustannie wraca do mnie pytanie o znaczenie, o sens, o powody, dla których to się dzieje. I nie, nie mówię o powodach biochemicznych czy biologicznych, bo to – nawet moim mózgiem humanisty – jestem w stanie zrozumieć, ale o to, czy temu wydarzeniu, zjawisku możemy nadać jakiś sens. Czy on w ogóle istnieje, czy pozostaje nam tylko empatia, trudne towarzyszenie i kompletny brak odpowiedzi?

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Koniec „Stranger Things” – dlaczego stylistyka retro rządzi serialami i filmami
Plus Minus
„Dwaj prokuratorzy”: Przeszłość, która niepokoi
Plus Minus
„Highlands Fishing”: Moje pole!
Plus Minus
„Dandadan”: Poznaj moich kosmitów
Plus Minus
Teatralne perły (nie tylko dla konserwatysty)
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama