Reklama

Furtką przez granicę

Granica zamknięta, hermetyczna i szczelna wpływa na to, że ludzie żyją gdzieś obok, ale odwróceni do siebie plecami. Każde jej otwarcie powoduje, że te społeczności obracają się do siebie twarzą w twarz.
„W świadomości wielu ludzi ze strefy przygranicznej nastąpiła rewolucja. Doszło do przekroczenia pew

„W świadomości wielu ludzi ze strefy przygranicznej nastąpiła rewolucja. Doszło do przekroczenia pewnej granicy, tyle że tej mentalnej”. Na zdjęciu: cerkiew greckokatolicka w Korczminie

Foto: Małgorzata Kawka-Piotrowska

W czasach, gdy w jednym z krajów stawia się mur, a w drugim trwa brutalna wojna, przekraczanie granicy nie jest niczym prostym. Kojarzy się ono z migracjami, tragediami, transportem pomocy humanitarnej i wojskowej. Dawno przecież ustalono, że przepływ ludności powinien odbywać się w ściśle wyznaczonych miejscach: na przejściach granicznych, po dokładnej i uważnej kontroli.

Ale czy tylko? Odważni działacze z pogranicza polsko-ukraińskiego od lat pokazują, że granica nie musi pełnić tylko funkcji kontrolnej i nadzorczej. Że jej przekraczanie może być doświadczeniem wspólnotowym, budującym powiązania kulturalne.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Polska nie była imperium. I dobrze. Kacper Kita o micie imperium i nowej geopolityce
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Plus Minus
„Niebo. Rok w piekle”: Przejmująca cisza
Plus Minus
„Canes of Karabakh”: Złapać oddech
Plus Minus
„Ride 6”: Szalone i profesjonalne wyścigi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama