Reklama

Gdyby ściany mogły śpiewać

Mamy do czynienia z brylantem. Tak naprawdę już ociosanym, choć wciąż nieodkrytym. Powinien być gwiazdą warszawskiej Romy, a błąka się po rozmaitych salkach.
Gdyby ściany mogły śpiewać

Foto: Tomasz Zawadzki, Artkombinat Scena Monopolis

Na zakończenie swojego spektaklu „Muzyka muralna” Marcin Sosiński poprosił potencjalnych recenzentów na widowni, aby „nie pisali, o czym to jest”. Prawdę mówiąc, miałbym z tym nawet kłopot. Aktor występujący aktualnie w dwóch teatrach muzycznych: w Łodzi i Toruniu, zaprosił nas po prostu do swojego świata. W czymś, co sam nazwał „selfmusicalem”, gra na różnych instrumentach, śpiewa i rozmawia: z innymi postaciami i z samym sobą. Wszystkie te czynności wychodzą mu perfekcyjnie.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Plus Minus
Największe zagrożenie dla globalnej gospodarki zaczyna płynąć z USA
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Plus Minus
„Najlepsi. Kowboje, którzy polecieli w kosmos”: Sikający astronauta
Plus Minus
„Resident Evil: Requiem”: Powrót do Raccoon City
Plus Minus
„Felietony”: Felietonista? Naprawdę?
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama