Reklama

Ja Morant macha bronią. NBA i Ameryka mają problem

Najbardziej ekscytujący koszykarz świata wróci do NBA dopiero na Boże Narodzenie, bo zachowuje się jak dzieciak, który marzy o byciu gangsterem. Mówi to trochę o nim, ale może więcej o samej Ameryce.
Ja Morant macha bronią. NBA i Ameryka mają problem

Foto: JAMIE SQUIRE/GETTY IMAGES NORTH AMERICA/Getty Images via AFP

Kiedy zrobił to po raz pierwszy, można było się łudzić, że mamy do czynienia z wybrykiem. Każdemu mogło się zdarzyć. Kiedy jednak wygłupił się ponownie, nikomu nie było do śmiechu. Ja (pseudonim od drugiego imienia Jamel, na pierwsze ma Temetrius) Morant, 24-latek będący już dziś jednym z najlepszych koszykarzy na świecie, dwukrotnie w ciągu dwóch miesięcy machał bronią, a nagrania jego popisów pojawiały się na Instagramie. Żeby była jasność – nikomu nie groził, nie postawiono mu (sprawę badała policja) żadnych zarzutów. W tej sprawie nie chodzi jednak o to, czy złamał prawo, lecz o to, że Morant jest gwiazdą NBA oraz idolem fanów koszykówki na całym świecie – w tym wielu dzieciaków, które marzą, aby być takim jak on.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama