Reklama

"Królestwo: Exodus”: Nihilista w szpitalnej kaplicy

Jak się żegnać z kinem, to właśnie tak. Lars von Trier pomimo choroby powraca do swojego głośnego „Królestwa” z lat 90.
"Królestwo: Exodus”, reż. Lars von Trier, dystr. Gutek Film, film do obejrzenia w kinach na pokazach

"Królestwo: Exodus”, reż. Lars von Trier, dystr. Gutek Film, film do obejrzenia w kinach na pokazach przedpremierowych

Foto: mat.pras.

Christopher Nolan oraz Greta Gerwig bardzo dużo ględzą w „Oppenheimerze” i „Barbie”, abyśmy przypadkiem nie przegapili przesłania, które chcą nam zaserwować. Tymczasem Lars von Trier już w pierwszych minutach swojego dzieła pokazuje nam, czym jest prawdziwa magia kina. Wystarczyło kilka klasycznych montażowych sztuczek, żebym z sali kinowej przeniosła się przed telewizor z wypukłym kineskopem, do Danii w lata 90. I tak jak w tamtych czasach dziwiła się, że ktoś w ogóle mógł stworzyć taki serial.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Plus Minus
Największe zagrożenie dla globalnej gospodarki zaczyna płynąć z USA
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Plus Minus
„Najlepsi. Kowboje, którzy polecieli w kosmos”: Sikający astronauta
Plus Minus
„Resident Evil: Requiem”: Powrót do Raccoon City
Plus Minus
„Felietony”: Felietonista? Naprawdę?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama