Reklama

Wina Mazurka: Czarodziejska skrzynia

Nie ma większego nieszczęścia niż sukces. Od tego tylko krok do bankructwa. Przekonały się o tym firmy budujące autostrady za Tuska, a teraz dopada to twórców prosecco.
Wina Mazurka: Czarodziejska skrzynia

Foto: mat.pras.

To właśnie prosecco odniosło z pewnością największy sukces włoskiego, jeśli nie europejskiego, winiarstwa XXI wieku. Moda na lekkie, musujące, nieskomplikowane „winko dla pań” ogarnęła cały kontynent i przybrała rozmiary szaleństwa. Ma być owocowo, słodkawo i taniutko. No i jeszcze ma być wszędzie, od restauracji z białymi obrusami po smażalnię. Jest więc prosecco takie i siakie, białe i różowe, słodkie i wytrawne, z butelki i z nalewaka. Jakim cudem dwie apelacje w północnych Włoszech są w stanie obsłużyć pół świata? A nie, tym proszę sobie głowy nie zaprzątać, prosecco już dawno nie ma nic wspólnego z Conegliano Valdobbiadene Prosecco DOCG, wystarczyło, że robiono je ze szczepu prosecco, albo i to nie, bo prosecco to najczęściej podrabiane wino świata. Zresztą, umówmy się, znaczna część cieczy sprzedawanej pod tą nazwą nie jest nawet winem!

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Polska nie była imperium. I dobrze. Kacper Kita o micie imperium i nowej geopolityce
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Plus Minus
„Niebo. Rok w piekle”: Przejmująca cisza
Plus Minus
„Canes of Karabakh”: Złapać oddech
Plus Minus
„Ride 6”: Szalone i profesjonalne wyścigi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama