Reklama

Wojciech Kirejczyk: Niepodległa to wciąż aktualne zobowiązanie

Wspólnota, którą tworzymy, nie może być oparta tylko na umowie społecznej bazującej na tym, że łączą nas wspólne interesy. Wspólna tożsamość, kultura, historia – bez tych elementów nie przetrwa. Rozmowa z Wojciechem Kirejczykiem, dyrektorem Biura „Niepodległa”
Wojciech Kirejczyk, dyrektor Biura „Niepodległa”

Wojciech Kirejczyk, dyrektor Biura „Niepodległa”

Foto: Tomasz Tołłoczko

Plus Minus: Czy efektem obchodów setnej rocznicy odzyskania niepodległości może być trwała zmiana sposobów wspólnego świętowania ważnych rocznic historycznych?

Głównym celem Programu Wieloletniego „Niepodległa” było wzmocnienie poczucia wspólnoty obywatelskiej. O jego efektach dyskutowaliśmy z ekspertami w trakcie Kongresu Niepodległa, dwudniowej konferencji podsumowującej obchody setnej rocznicy odzyskania niepodległości. Wskazali oni, że aby ocenić trwałość tej zmiany, aby to wyszło w badaniach społecznych, musimy poczekać dekadę, dwie. Ja obserwuję, że w ostatnich latach Polacy bardziej oswoili się z tematem patriotyzmu, polskiej historii, szczególnie dotyczącej odzyskania niepodległości. Mówienie o naszej kulturze, historii nie jest obciachem, a czymś naturalnym jest szukanie korzeni, punktów wspólnych naszej tożsamości. Zaczątki tej zmiany pokazują badania prowadzone co roku przez Narodowe Centrum Kultury. Na pytanie, jakie wydarzenie w naszej historii jest powodem do dumy, od 2019 roku właśnie odzyskanie niepodległości w 1918 r. wskazuje najwięcej osób, ponad jedna piąta respondentów.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Proto. Jak nasz prajęzyk dotarł na krańce świata”: Pomieszanie języków
Materiał Promocyjny
Franczyza McDonald’s – Twój własny biznes pod złotymi łukami!
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Plus Minus
Krzepka szlachta reguluje spory
Plus Minus
Tomasz Rzymkowski: Zbigniew Ziobro od początku traktował sędziów bez szacunku
Plus Minus
Sport nigdy nie był i nie będzie całkowicie bezpieczny
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama