Reklama

Sergio Leone i koniec

W nowej odsłonie „Gwiezdnych wojen” rozczarował mnie przerost poprawności politycznej. Jeśli film ma przemycać jakieś wątki, to w sposób wyważony.
Sergio Leone i koniec

Foto: Damian Klamka/East News

Moja żona jest oboistką barokową i współorganizuje festiwal muzyczny poświęcony pamięci Leopolda hrabiego Poletyły (11–17 sierpnia w Krasnymstawie). To niezwykle ciekawa postać, był przyjacielem Fryderyka Chopina, a nieraz pierwszym słuchaczem jego kompozycji. Niedawno ukazała się monografia pokazująca całą historię różnych gałęzi rodu Poletyłów. Czytam czasopismo „Nestor” wydawane w Krasnymstawie. To pismo regionalistyczne, które przybliża lokalną historię. A ponieważ Krasnystaw leży niedaleko moich rodzinnych Wojsławic, to moje zainteresowania zazębiają się regionalnie.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Polska nie była imperium. I dobrze. Kacper Kita o micie imperium i nowej geopolityce
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Plus Minus
„Niebo. Rok w piekle”: Przejmująca cisza
Plus Minus
„Canes of Karabakh”: Złapać oddech
Plus Minus
„Ride 6”: Szalone i profesjonalne wyścigi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama