-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!
Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Kliknij i przejdź do szczegółów
Marek Siwiec Działał w ZSP, do końca należał do PZPR. Zarejestrowany przez SB jako tajny współpracownik, zaprzecza współpracy. W latach 1987–1990 był redaktorem naczelnym tygodnika „itd”, w l. 90 kierował „Trybuną”. Za prezydentury Aleksandra Kwaśniewskiego stał na czele Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Był posłem, jest europosłem.
Plus Minus: Czy po wybuchu wojny rosyjsko-ukraińskiej pomyślał pan tak jak większość zachodnich polityków: „to długo nie potrwa"?
Przede wszystkim nie wierzyłem, że ta wojna wybuchnie. Że Rosjanie, wiedząc, jak dużo mogą stracić, dokonają agresji na Ukrainę. Dobrze znałem Ukraińców i wielokrotnie przy okazjach towarzyskich mówiłem im: nigdy nie chciałbym mieć was za wrogów. Oni są po pierwsze bardzo walecznym narodem. Po drugie za czasów Związku Radzieckiego dostali potężny wycisk – w II wojnie światowej, w okresie głodu w Ukrainie – i to ich ogromnie zahartowało. Dlatego pomyślałem, że ewentualna agresja Rosji to byłoby igranie z ogniem.
Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Kliknij i przejdź do szczegółów