Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Rami Malek, jako Lucifer Safin
Rami Malek, jako Lucifer Safin, na planie najnowszego filmu o agencie Jej Królewskiej Mości Jamesie Bondzie – „Nie czas umierać”. W polskich kinach od 1 października
"Rzeczpospolita": Najpierw wciela się pan w rolę brytyjskiej ikony muzyki. Zaraz potem gra ikonę zła w najbardziej brytyjskiej z kinowych serii. Czy czuje się pan już bardziej brytyjski niż królowa?
Chyba nie można być bardziej brytyjskim niż królowa (śmiech). Ale oczywiście możliwość zaistnienia w tych dwóch światach była nobilitująca. To zaszczyt grać w takich produkcjach. Dzięki „Bohemian Rhapsody" i „Nie czas umierać" praktycznie zamieszkałem w Londynie. To trwało trzy lata! Londyn stał się dla mnie miejscem szczególnym już wtedy, gdy grałem Freddiego Mercury'ego. Po roli w nowym Bondzie nabrał w moim życiu jeszcze większego znaczenia.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: