Reklama

Pasja w poprzek

Ta kariera nie doświadczyła spadku popularności, który przeniósłby ją do drugiego czy nawet trzeciego obiegu. Bowiem Prykson Fisk od niemal dwóch dekad działa na uboczu sceny. Aczkolwiek ostatnio dołożył do swego dossier wpisy, które nawet niezaznajomiony z rapem słuchacz uzna za nobilitujące.
Pasja w poprzek

Foto: materiały prasowe

Producentem jego pierwszego legalnego albumu „K02M02" z 2020 r. został Włodi z legendarnej Molesty Ewenement. Gościem na płycie był Guilty Simpson, ulubiony raper śp. J Dilli, słynnego producenta z Ameryki. Za warstwę dźwiękową odpowiadali spece pokroju 1988 (duet Syny) czy Moo Latte (zespół Bitamina). Mówimy więc o twórcy nie tylko utalentowanym, lecz także darzonym szacunkiem przez bardziej znanych kolegów po fachu.

W teorii krótka płyta „Złota piątka" powinna sprowadzić gospodarza na muzyczną ziemię. W praktyce jednak kreatywnie przetwarza kosmiczną stylistykę swojego późnego debiutu. Konsola Nintendo oraz kartridże są tu motywem przewodnim dzięki charakterystycznym blipom. Całość, mimo wyraźnego stempla brzmienia lo-fi, prezentuje się niezwykle świeżo, przenosząc słuchacza w nieznaną galaktykę. To ogromny wyczyn, bo bity powstały w okolicach 2007 r., a po niedawnym odnalezieniu ich autorów zostały tylko dopieszczone.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama