Reklama
Rozwiń
Reklama

Tomasz P. Terlikowski: Bliźniaczki syjamskie, granice medycyny i wartość życia

Są takie sytuacje, z których nie ma dobrego, powszechnie akceptowalnego wyjścia. Nie brak także takich, w których klasyczne myślenie chrześcijańskie, a może lepiej powiedzieć chrześcijańska w wydaniu katolickim etyka, podpowiada rozwiązania odmienne od tego, co obecnie uchodzi za liberalną, świecką, a może nawet ludzką ortodoksję.
Tomasz P. Terlikowski: Bliźniaczki syjamskie, granice medycyny i wartość życia

Foto: Fotorzepa, Rafał Guz

Tak jest w przypadku – dramatycznym – bliźniaczek syjamskich Ndeye i Marieme z Senegalu. Trzyletnie dziewczynki są zrośnięte w dolnej części brzucha, mają oddzielne mózgi serca i płuca, a współdzielą wątrobę, pęcherz i układ trawienny. Marieme jest słabsza, jej serce nie jest w stanie utrzymywać jej przy życiu, a prognozy medyczne dla niej są bardzo złe. Istnieje poważne ryzyko, że dziewczynka umrze, a wraz z nią umrze jej siostra. Jedynym możliwym technicznie rozwiązaniem jest operacja rozdzielenia dziewcząt, ale w jej efekcie Marieme umrze na pewno, a ściślej efektem tej operacji będzie jej uśmiercenie. Jeśli jednak operacja nie zostanie podjęta, to umrą obie dziewczynki.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama