Szansa na skuteczniejsze leczenie nowotworów

Badania molekularne stanowią podstawę diagnostyki nowotworów. W Polsce wykonuje się ich jednak zbyt mało. Jak to zmienić?

Publikacja: 04.06.2024 04:30

Rolę badań genetycznych w leczeniu nowotworów podkreślała senator Agnieszka Gorgoń-Komor

Rolę badań genetycznych w leczeniu nowotworów podkreślała senator Agnieszka Gorgoń-Komor

Foto: Mat. Pras.

Nowotwór to choroba w głównej mierze uwarunkowana genetycznie. Nowoczesna medycyna zamiast chemioterapii proponuje pacjentom onkologicznym leczenie personalizowane, ukierunkowane na konkretne zmiany w komórkach nowotworowych. To właśnie terapie personalizowane w ostatnich latach przyczyniły się do ogromnego postępu w leczeniu nowotworów złośliwych.

Prawie u każdego pacjenta występuje inny zestaw mutacji. Oznacza to, że geneza rozwoju nowotworu może być inna. Współczesna medycyna dysponuje obszernym spektrum leków celowanych i immunoterapii. Aby lekarze mogli w odpowiedni sposób je wdrożyć, konieczne jest zastosowanie odpowiedniej diagnostyki w postaci m.in. badania DNA w komórkach nowotworowych.

Jakie znaczenie ma diagnostyka molekularna

O tym, jakie znaczenie ma diagnostyka molekularna, dyskutowały 16 maja parlamentarne zespoły: ds. badań naukowych i innowacji w ochronie zdrowia oraz ds. kardiologii.

Czytaj więcej

Czy cukier żywi raka? Specjalistka tłumaczy

– Nie można wyobrazić sobie współczesnej medycyny bez badań genetycznych, dzięki którym możemy stosować terapie celowane, skuteczne w leczeniu nowotworów – mówiła prowadząca posiedzenie przewodnicząca obu zespołów senator Agnieszka Gorgoń-Komor.

Raport dotyczący diagnostyki molekularnej

Jak wygląda w Polsce wdrażanie badań genetycznych i diagnostyki molekularnej w leczeniu pacjentów onkologicznych, osób z chorobami rzadkimi czy pacjentów kardiologicznych? Dane z 2022 r. dotyczące wykorzystania diagnostyki molekularnej są alarmujące. Krzysztof Jakubiak, prezes zarządu Modern Healthcare Institute, przedstawił raport, który ujawnił, że wydatki na nią stanowią nie więcej niż 0,5 proc. nakładów na leczenie nowotworów. Przez ostatnie sześć lat wykonano około 150 tys. badań molekularnych – średnio 30 tys. badań rocznie – podczas gdy liczba zachorowań na raka wynosi 200 tys. rocznie. Diagnostyka molekularna stanowi mniej niż 1 proc. wykonywanych badań. Roczne wydatki na badania molekularne to 60 mln zł, przy całkowitych kosztach leczenia onkologicznego wynoszących 12–13 mld zł.

NFZ wydaje średnio 6 zł na pacjenta w onkologii na badania molekularne, ale istnieją duże różnice w dostępie do diagnostyki molekularnej pomiędzy regionami. Główne problemy to brak standardów zlecania i wykonywania badań oraz opóźnienia wynikające z indywidualnych decyzji lekarzy. Czas oczekiwania na badania genetyczne wynosi od roku do półtora roku.

Czytaj więcej

Raka będzie można wykryć na siedem lat przed diagnozą?

Profesor Piotr Rutkowski, prezes Polskiego Towarzystwa Onkologicznego, zwrócił uwagę, że obecnie wiele decyzji dotyczących zlecania badań genetycznych zależy od indywidualnej wiedzy i zaangażowania lekarzy. Prowadzi to do sytuacji, w której badania są zlecane zbyt późno.

Jak skrócić czas oczekiwania na badania genetyczne

– Każda pacjentka z rakiem jajnika powinna być poddana badaniu molekularnemu. Niestety, tak się nie dzieje – zauważył profesor. Podkreślił konieczność szybkiej reorganizacji systemu, aby skrócić czas oczekiwania na badania genetyczne. Profesor przyznał, że w Polsce podstawowe badania genetyczne są dostępne, gorzej jest jednak w przypadku badań bardziej zaawansowanych, niezbędnych do kwalifikacji pacjentów do nowoczesnych terapii celowanych. Brak jasnych i skoordynowanych procedur diagnostycznych powoduje, że pacjenci często muszą samodzielnie przemieszczać się między ośrodkami, co znacząco wydłuża czas diagnostyki i opóźnia rozpoczęcie leczenia. – Niestety, w przypadku nowotworów nie zawsze mamy dużo czasu – zaznaczył Rutkowski.

Zdaniem Michała Chrobota, prezesa Polskiego Towarzystwa Koderów Medycznych, brakuje jasno określonych wytycznych dla lekarzy. To prowadzi do nierównomiernego dostępu do badań genetycznych. – Jeżeli wypracujemy standardy nie tylko lecznicze, ale przede wszystkim diagnostyczne, to jesteśmy w stanie poprzez ten prosty zabieg wyrównać dostępność i wykrywalność nowotworów na terenie całego kraju – zaznaczył Chrobot. Opisał doświadczenia Świętokrzyskiego Centrum Onkologii, które uczestniczyło w pilotażu Krajowej Sieci Onkologicznej, i odsetek badań genetycznych w przypadku raka płuca wzrósł w tym regionie do 100 proc.

Czytaj więcej

Rak piersi nie wybiera. Chora często dowiaduje się zbyt późno

Chrobot podkreślił również potrzebę centralizacji laboratoriów genetycznych i poradni genetycznych; to mogłoby poprawić jakość badań i efektywność systemu. – Musimy tymi zasobami mądrze dysponować i przekierować określone siły na onkologię. Rozwiązaniem byłaby centralizacja laboratoriów o wysokiej jakości oraz zagwarantowanie finansowania – stwierdził. Wskazał na potrzebę szybkiego wprowadzenia zmian organizacyjnych i finansowych, które umożliwią pełne wykorzystanie potencjału diagnostyki genetycznej. – Jeżeli minister zdrowia daje polskim pacjentom dostępność do nowoczesnych terapii, to w ślad za tym musi dać lekarzom możliwość wykonania badania niezbędnego do podjęcia decyzji o włączeniu pacjenta do terapii – podsumował.

Na znaczenie centralizacji leczenia onkologicznego zwracał uwagę profesor Artur Kowalik ze Świętokrzyskiego Centrum Onkologii. – Ośrodki referencyjne i uniwersyteckie nie udźwigną ciężaru leczenia wszystkich chorych; trzeba zaktywizować POZ – zaznaczył. Poparł potrzebę wprowadzenia dodatkowego koszyka refundacyjnego dla bardziej zaawansowanych badań genetycznych. Jednak sekwencjonowanie całego genomu jest obecnie bezcelowe dla pacjentów onkologicznych. – Musimy gospodarować naszymi zasobami takimi, jakie mamy. Państwo polskie płaci za diagnostykę, wydaje monstrualne kwoty na leczenie, a problemem jest to, że pacjenci nie mają zleconego badania i nie mogą być leczeni – wyjaśniał. Przypomniał również, że większość krajów Unii Europejskiej stosuje wysokospecjalistyczne procedury diagnostyczne. Polska do nich dopiero dąży.

Nowotwór to choroba w głównej mierze uwarunkowana genetycznie. Nowoczesna medycyna zamiast chemioterapii proponuje pacjentom onkologicznym leczenie personalizowane, ukierunkowane na konkretne zmiany w komórkach nowotworowych. To właśnie terapie personalizowane w ostatnich latach przyczyniły się do ogromnego postępu w leczeniu nowotworów złośliwych.

Prawie u każdego pacjenta występuje inny zestaw mutacji. Oznacza to, że geneza rozwoju nowotworu może być inna. Współczesna medycyna dysponuje obszernym spektrum leków celowanych i immunoterapii. Aby lekarze mogli w odpowiedni sposób je wdrożyć, konieczne jest zastosowanie odpowiedniej diagnostyki w postaci m.in. badania DNA w komórkach nowotworowych.

Pozostało 89% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Onkodebata
Na raka częściej umierają mężczyźni
Onkodebata
W 2024 r. zapisy do onkologa także przez internet
Onkodebata
Rak piersi – nowe możliwości terapii
Akcje Specjalne
Mapa drogowa do neutralności klimatycznej