Kilka tygodni temu szpital Szpital Uniwersytecki Thammasat, znajdujący się w prowincji Pathum Thani, poinformował o zapewnieniu trzech milionów bezpłatnych szczepionek przeciw koronawirusowi firmy Moderna. Darowizna polskiej Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych miała dotrzeć do Tajlandii w październiku.

Czytaj więcej

Bangkok przesuwa otwarcie. Turyści wjadą do miasta dwa tygodnie później

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Tajlandii zablokowało jednak dostawę z Polski. Do dokumentów w tej sprawie dotarła gazeta "Than Setthakit".

Wynika z nich, że powodem odrzucenia darowizny jest fakt, iż ani polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, ani Ambasada RP w Tajlandii nie poinformowały władz tego kraju o zamierzonej darowiźnie.

"Dlatego uważamy, że bezpośrednia komunikacja między dawcą szczepionki w Polsce a odbiorcą szczepionki w Tajlandii byłaby bardziej odpowiednia" - wyjaśniają służby dyplomatyczne Tajlandii, cytuje Onet.

Tajlandia zatwierdziła szczepionki Moderny dopiero w lipcu tego roku jako alternatywny preparat, który szpitale i kliniki mogą sprzedawać pacjentom, bez możliwości zwrotu. Mimo to wielu Tajów szczepionki zamówiło.