- Grudzień to ostatni miesiąc dostępu do kredytów hipotecznych na dotychczasowych zasadach. Pierwszego stycznia 2014 r. wchodzi bowiem w życie nowa Rekomendacja S, wprowadzająca szereg zmian w polityce kredytowej banków - przypomina Elżbieta Kopka, ekspert Invigo.

Zgodnie z wytycznymi Komisji Nadzoru Finansowego, wkład własny przy zakupie nieruchomości na kredyt będzie musiał wynosić co najmniej 5 proc. (rok później będzie to, co najmniej 10 proc., w 2016 r. - 15 proc., a od 2017 r. - 20 proc.). Poza tym wprowadzony zostanie maksymalny okres kredytowania - 35 lat.

- Wchodząca w życie nowelizacja Rekomendacji S nie pozostaje na rynku bez echa - uważa Elżbieta Kopka. - Natomiast pozytywne statystyki sprzedaży kredytów hipotecznych z ostatnich tygodni świadczą o tym, że wszyscy uczestnicy rynku nieruchomości mieszkaniowych, zarówno banki, jak i nabywcy mieszkań, chętnie wykorzystują możliwość kredytowania na starych zasadach.

Według Związku Banków Polskich w trzecim kwartale br. sprzedaż kredytów z LTV powyżej 80 proc. wzrosła o 6 p.p. Z obserwacji ekspertów Invigo wynika, że część banków, tłumacząc się koniecznością wdrożenia nowej Rekomendacji KNF, skracała terminy przyjmowania i rozpatrywania wniosków kredytowych.

- Nie widać też było specjalnej woli do wprowadzania promocji czy ofert specjalnych. Banki zdają sobie bowiem sprawę, że wiele osób po prostu musiało złożyć wniosek jeszcze w tym roku - zwraca uwagę Elżbieta Kopka.

Ile można było pożyczyć na mieszkanie w grudniu? Według najnowszych danych GUS, wysokość przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w Polsce wynosi około 3 833,84 zł, czyli około 2 737,48 zł na rękę. Samotna osoba, która nie ma żadnych innych zobowiązań, może dziś liczyć na 249 536 zł kredytu.

- Warto wspomnieć, że kwota potencjalnego kredytu jest wyższa o przeszło 7 tys. zł w porównaniu do średniego kredytu, jaki można było uzyskać w listopadzie br. - mówi Elżbieta Kopka. Dodaje, że maksymalna rata, jaką kredytobiorca może opłacać wynosi 1387 zł miesięcznie w przypadku kredytu w złotych.

Niewielki limit na karcie kredytowej czy w koncie oraz 300 złotych miesięcznej raty innego kredytu (np. gotówkowego) znacznie obniżają zdolność kredytową. Nadal jednak singiel może pożyczyć średnio 192 864 zł na mieszkanie.

A rodzina? Rodzice z dwójką dzieci, osiągający przeciętne miesięczne wynagrodzenie w łącznej wysokości 5 474 zł na rękę, pracujący na stałą umowa o pracę - przy założeniu, że nie mają żadnych innych zobowiązań - mogą otrzymać maksymalny kredyt w wysokości 526 058 zł.

- Przy średniej cenie transakcyjnej metra kwadratowego mieszkania w Warszawie, która wynosi ok. 7,3 tys. zł, za taką kwotę kredytu rodzina może sobie pozwolić na zakup około 72-metrowego mieszkania - wylicza Elżbieta Kopka. Dodatkowe obciążenia domowego budżetu (np. raty niewielkich kredytów gotówkowych) lub limity w kontach ,znacznie obniżą wysokość potencjalnego kredytu.

Jednak nawet przy pewnych ograniczeniach rodzina z dwójką dzieci z powodzeniem może starać się o kredyt w wysokości 469 386 zł - zapewniają eksperci Invigo.

Co oferują banki i za ile - patrz tabela obok.