Małe mieszkania w największych polskich miastach sprzedają się szybciej. Jak podaje platforma SonarHome.pl, w sześciu największych miastach (w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu, Gdańsku i Łodzi) mediana czasu ekspozycji kawalerki w III kwartale tego roku to 50 dni. Rok wcześniej było to 60 dni, a na początku tego roku aż 64 dni. Czas ekspozycji oferty w ciągu roku skrócił się o 17 proc. 28 proc. ofert kawalerek znikało z rynku w ciągu 30 dni.

Czytaj więcej

Mieszkania z najlepszymi adresami mogą zdrożeć

Duże mieszkania na kupca czekają dłużej

Eksperci SonarHome.pl podkreślają, że kawalerki przez długi czas uchodziły za najbardziej płynny segment rynku mieszkaniowego. – Ale w 2025 r. także w tym segmencie można było odczuć wyraźne spowolnienie. Sytuacja zaczęła się zmieniać w pierwszych miesiącach tego roku, a w III kwartale tempo znikania ofert osiągnęło poziom niewidziany od jesieni 2024 r. – mówią analitycy platformy.

Jak dodają, małe mieszkania nadal sprzedają się lepiej niż większe lokale. Mieszkania o powierzchni 36-60 mkw. w III kwartale znikały po 61 dniach (mediana), a lokale większe niż 60 mkw. – po 90. – Kawalerki były więc jedynym segmentem, w którym czas ekspozycji nie przekraczał dwóch miesięcy – zaznaczają autorzy analiz. 

Czytaj więcej

Kiedy odłożenie zakupu mieszkania może się opłacić

Anton Bubiel, ekspert rynku w SonarHome.pl, zauważa, że największą zmianę widać w Poznaniu. Od lipca do 20 września 2026 r. mediana czasu ekspozycji kawalerki w tym mieście wyniosła zaledwie 38 dni. To o 21 dni mniej niż w ubiegłym roku, kiedy to jednopokojowe mieszkania czekały na nabywców aż 59 dni. W Warszawie mediana spadła z 63 do 52 dni, we Wrocławiu z 62 do 52 dni, w Krakowie z 60 do 50 dni, a w Łodzi z 50 do 43 dni. Wyjątkiem jest Gdańsk, gdzie wynik wyniósł 56 dni – dokładnie tyle samo co rok wcześniej.

Eksperci SonarHome.pl zaznaczają, że nie każdy właściciel kawalerki korzysta z rynkowego odbicia w takim samym stopniu. Najtrudniej znaleźć kupca na lokale o powierzchni poniżej 30 mkw. – W tym przypadku szczególnie istotna jest właściwa wycena – tłumaczą.

Jak się zmienia podaż kawalerek

Analitycy zwracają uwagę, że różnica między Gdańskiem a pozostałymi miastami dobrze koresponduje ze zmianami podaży jednopokojowych mieszkań. W pierwszym półroczu tego roku w porównaniu z pierwszym półroczem 2024 r. liczba nowych ofert kawalerek w Gdańsku wzrosła o 5,3 proc. W tym samym czasie w Warszawie spadła o 27,4 proc., we Wrocławiu o 24,9 proc., a w Krakowie o 19,5 proc. – To sugeruje, że mniejsza liczba mieszkań może mieć wpływ na szybkość zakupów – tłumaczą analitycy.

W pierwszym półroczu w sześciu największych miastach pojawiło się 6027 nowych ofert kawalerek. Dwa lata wcześniej było ich 7525, spadek to ok. 20 proc. Liczba nowych ofert mieszkań o powierzchni 36-60 mkw. zmniejszyła się w tym okresie o 16 proc., podobnie jak liczba ofert lokali większych niż 60 mkw.

Jak się zmieniają ceny kawalerek

– Szybsze znikanie ofert mogłoby oznaczać, że sprzedający zaczęli intensywniej obniżać ceny. Nasze dane tego nie potwierdzają – mówią analitycy SonarHome.pl. – Odsetek kawalerek sprzedanych, a dokładniej takich, których oferta zniknęła z rynku po wcześniejszej korekcie ceny wynosił w III kwartale 20,5 proc. To praktycznie tyle samo, co rok wcześniej, gdy było to 21,3 proc.

Czytaj więcej:

Raporty ekonomiczne Dwucyfrowe wzrosty cen mieszkań wygasają. Kupujący coraz bardziej wybredni

Pro

Typowa korekta ceny wynosiła 4,3 proc. ceny wywoławczej, rok wcześniej było to 5 proc., a w 2024 r. – ok. 5 proc. – Oznacza to, że obecne przyspieszenie rynku nie wiąże się z większą presją na sprzedających. Przeciwnie, typowa obniżka jest obecnie najmniejsza od początku analizowanego okresu. Nie oznacza to oczywiście, że każda kawalerka sprzedaje się po cenie wywoławczej – zaznacza Anton Bubiel. – Dane pokazują, że poprawa płynności rynku nie wymagała zwiększenia skali negocjacji.