Reklama

Mieszkanie Plus: Tanie mieszkania przy torach

Lokale z rządowego programu mają powstać w bardzo atrakcyjnych lokalizacjach pozyskanych od PKP.

Aktualizacja: 05.02.2017 20:14 Publikacja: 05.02.2017 19:05

Foto: 123RF

Z ponad 100 tys. hektarów gruntów, którymi kolej zarządza w całym kraju, kilkanaście tysięcy może być wykorzystanych komercyjnie. PKP już wcześniej przymierzały się do sprzedaży niepotrzebnych terenów pod zabudowę mieszkaniową, ale z mizernym skutkiem.

Według Michała Beima, wiceprezesa PKP, zaplanowane na najbliższą środę podpisanie umowy z Bankiem Gospodarstwa Krajowego Nieruchomości (BGKN) w sprawie realizacji programu Mieszkanie+ ma być nowym otwarciem w polityce spółki kolejowej dotyczącej nieruchomości. – Zyskujemy dużego publicznego partnera finansowego, który patrzy na inwestycje długoterminowo. Jest to zbieżne z naszą strategią nieruchomościową – twierdzi Beim.

Bliskie transakcje

Kilkaset hektarów gruntów, które stanowią pierwszą pulę przeznaczoną do zbycia, wspólnie wytypowali po analizach przedstawiciele PKP i BGKN. Na razie kolej nie sprzedała jeszcze żadnej z działek, ale do pierwszych transakcji może dojść w ciągu kilku najbliższych miesięcy. Część oferowanych gruntów może być zagospodarowywana praktycznie od razu. Na niektórych, gdzie proces planowania lub konsultacji społecznych dotyczących zagospodarowania dopiero się zacznie, jak w przypadku okolic Dworca Świebodzkiego we Wrocławiu, budowa wystartowałaby później. W innych miastach, z których mieszkańcy emigrują do większych aglomeracji, tempo uruchamiania inwestycji mieszkaniowych może zależeć od poprawy sytuacji na lokalnym rynku pracy. – Z jednej strony dopóki nie pojawi się w tych miejscowościach inwestor dający zatrudnienie, trudno mówić o popycie na budownictwo mieszkaniowe. Z drugiej strony grunty pod realizację programu Mieszkanie+ mogą się stać argumentem w pozyskaniu takiego inwestora – mówi Beim.

Na razie nie jest jeszcze przesądzone, w jaki sposób kolej będzie zbywać grunty pod Mieszkanie+. Obecnie sprzedaż bez przetargu do BGKN blokują przepisy. BGKN zakłada więc jeszcze inną ścieżkę: powoływanie wspólnych spółek. – Nasz partner, w tym przypadku PKP, wnosi do nich grunty, my wnosimy pieniądze. Byłaby to wspólna realizacja inwestycji, a taki wariant można stosować od razu. Taką formą współpracy zainteresowani są samorządowcy, spółki oraz partnerzy prywatni – twierdzi Bartłomiej Pawlak, wiceprezes BGKN.

Reklama
Reklama

W planach komercyjnego zagospodarowywania nieruchomości kolej bierze pod uwagę przeznaczenie ich pod budowę biurowców. W Warszawie najlepsze do tego celu są tereny wokół dworca Warszawa Zachodnia, gdzie w przyszłości ma powstać multimodalne centrum przesiadkowe łączące pociągi, tramwaje oraz autobusy miejskie, regionalne i dalekobieżne.

Również na Wolnych Torach w Poznaniu koncepcja urbanistyczna przewiduje stworzenie na części obszaru nowoczesnej dzielnicy biurowej, a do tego samego celu może być wykorzystany fragment terenów wokół Dworca Świebodzkiego we Wrocławiu. Jednocześnie kolej ma odchodzić od inwestycji w centra handlowe, jak te wybudowane przy dworcach kolejowych w Katowicach i Poznaniu. Według PKP tego rodzaju przedsięwzięcia budzą coraz większe kontrowersje społeczne.

Wzorem Szwecja

PKP chcą teraz opierać swoją politykę nieruchomościową nie tylko na sprzedaży. – Obecnie pracujemy nad stworzeniem portfela kluczowych nieruchomości, które moglibyśmy wynajmować i czerpać z tego długotrwałe przychody – informuje Beim. Wzorem dla takiego rozwiązania jest spółka Jernhusen, która powstała po podziale państwowych kolei szwedzkich SJ i obecnie zarządza nie tylko dworcami, ale także nieruchomościami komercyjnymi i prowadzi projekty deweloperskie.

PKP już wstępnie rozmawiają z BGKN o współpracy przy budowie nieruchomości komercyjnych. W grę wchodzi powielenie modelu współpracy stosowanego w zależnej spółce deweloperskiej Xcity.

Różnicą polegałaby na tym, że jeśli Xcity dotychczas pozyskiwała partnera prywatnego i po realizacji inwestycji budynek był sprzedawany, a zyski dzielone między PKP a prywatnego inwestora, to teraz w zamian za grunty pod Mieszkanie+ PKP otrzymywałyby od BGKN biurowce, które mogłyby komercyjnie wynajmować.

Kolejny sposób zagospodarowywania nieruchomości będzie związany z wykorzystaniem bocznic kolejowych przez biznes. W PKP wykonywane są analizy nieruchomości już wyposażonych w bocznice, także nieczynne, oraz miejsc, gdzie można je dopiero budować. Takie tereny będą oferowane potencjalnym inwestorom, którzy mogą je wykorzystywać do budowy terminali intermodalnych. Otrzymają oni zarazem wsparcie w pozyskiwaniu uzgodnień związanych z włączaniem w sieć kolejową.

Reklama
Reklama

Podyskutuj z nami na Facebooku www.fa­ce­bo­ok.com/eko­no­mia. Czy zamierzasz skorzystać z rządowego programu Mieszkanie+?

Najem, a nie własność

Mieszkanie Plus to pierwszy rządowy program mieszkaniowy, który stawia przede wszystkim na wynajem.

Zakłada budowę tzw. dostępnych cenowo lokali na wynajem, z opcją dojścia do własności. Koszty wybudowania mkw. państwowych lokali nie są jednak dokładnie znane. Mają wynosić nawet 2,5 tys. zł dzięki powtarzalnym projektom i tanim technologiom (pod uwagę brane są prefabrykaty) oraz działkom od państwa.

Bloki mają bowiem powstać na nieruchomościach należących do samorządów, Skarbu Państwa i spółek z jego udziałem oraz inwestorów prywatnych, z wykorzystaniem finansowania z Funduszu zarządzanego przez BGK Nieruchomości SA.

Teoretycznie z programu może skorzystać każdy, choć preferowane będą najsłabiej uposażone rodziny.

Mieszkanie Plus jest jednym z elementów Narodowego Programu Mieszkaniowego (NPM), który przewiduje także wsparcie systematycznego oszczędzania na mieszkanie oraz zwiększenie liczby budowanych mieszkań dla najmniej zarabiających w ramach budownictwa gminnego.

Reklama
Reklama

Opinia

Jakub Majewski, prezes Fundacji ProKolej

Rewitalizacja często zdegradowanych terenów to szansa na odświeżenie wizerunku całych dzielnic, a nawet miejscowości.

To również uruchomienie potencjału lokalizacji z dostępem do sprawnej komunikacji. Zaangażowanie gruntów kolejowych w program rozwoju mieszkalnictwa nie może być więc tylko prostym transferem majątku. Nieruchomości – również zagospodarowane w nowej formule – powinny dalej służyć rozwojowi branży. Niezbędna jest do tego koordynacja planowania i budowy nowych osiedli z lokalną polityką transportową. Nowi mieszkańcy powinni być naturalnymi klientami kolei – choćby w codziennych dojazdach do centrów miast.

Jednocześnie nie można zapominać, że kolej to nie tylko ruch pasażerski. Jeśli liczymy na przesunięcie na szyny większej ilości ładunków i pod tym kątem inwestujemy w infrastrukturę liniową, to równolegle musimy rezerwować tereny pod logistykę. Trzeba o tym pamiętać, żeby nie dochodziło do konfliktów takich jak na warszawskich Odolanach –  gdzie najpierw przy stacji towarowej powstały osiedla, a teraz mieszkańcy narzekają na pociągi i domagają się likwidacji sąsiadujących torowisk i bocznic.

Nieruchomości
Rejestr Cen Nieruchomości otwarty. Rynek bardziej przejrzysty, ale są hamulce
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Nieruchomości
Lublin, drony, obligacje. Interbud planuje ekspansję do nowych miast
Nieruchomości
Parki handlowe dojrzewają, galerie zyskują drugie życie
Nieruchomości
Francuscy inwestorzy zrzucili się na magazyn 7R w Polsce
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama