Reklama

Michael Douglas nie może sprzedać willi. Nawet po przecenie

Od trzech lat aktor Michael Douglas usiłuje sprzedać willę na Majorce. Już dwa razy obniżał cenę za bajeczną posiadłość.

Aktualizacja: 31.01.2018 09:25 Publikacja: 31.01.2018 09:00

Foto: Sotheby's International Realty

ula

Rezydencja S'Etaca w Puerto Valldemossa na Majorce została wystawiona na sprzedaż za 61 mln dolarów (ponad 200 mln złotych). Niestety przez trzy lata nie znalazła nabywcy a Michael  Douglas kilkukrotnie obniżała cenę. Teraz można ją kupić za 45 mln dolarów czyli około 150 mln złotych.

Willa, która należy do aktora od 1989 roku, jest naprawdę piękna. Douglas zapłacił za nią tylko 3,5 mln dolarów, ale kolejne 7 wydał na remont domu i stworzenie ogrodu. Aktor mówił w wywiadach prasowych, że ta posiadłość to jego "duchowy dom", gdzie odpoczywa i się regeneruje.

Obszerny dom ma powierzchnię ponad 1000 metrów kwadratowych, w tym 11 sypialni, 10 łazienek, sala kinowa, siłownia, plac zabaw dla dzieci oraz salon z kominkiem.

Dom - stojący na skalistym wzniesieniu nad morzem - otacza wspaniały ogród, gdzie jest winnica, drzewa oliwne, migdałowce oraz ogród warzywny. Cała działka ma powierzchnię 100 hektarów.

Cztery lata temu Michael Douglas oraz jego żona Catherine Zeta Jones podjęła decyzję o sprzedaży nieruchomości, która jest współwłasnością aktora i jego byłej żony Diandry Luker. Zeta Jones nie lubiła tej posiadłości i nigdy w niej nie bywała.

Reklama
Reklama

Zabytkowa rezydencja S'Etaca należała w XIX wieku do austriackiego arcyksięcia Ludwika Salvatora, zafascynowanego przyroda Balearów. Główny dom w stylu mauretańskim powstał w 1867 roku na zamówienie arcyksięcia.

Nieruchomości
Francuscy inwestorzy zrzucili się na magazyn 7R w Polsce
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Nieruchomości
Rośnie liczba prywatnych placówek opiekuńczych dla seniorów, ale nie mieszkań
Nieruchomości
Z wynajmowanego mieszkania „na swoje”. Opłaca się?
Nieruchomości
Dla kogo deweloperzy budują w śródmieściu
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama