W miejscowości Żerniki Wielkie znajduje się Państwowy Instytut Badawczy Zakład Doświadczalny Instytutu Zootechniki. Jest to wielka ferma hodująca 600 loch i sprzedająca ponad 14000 prosiąt rocznie. Tak wielkie stado generuje ogromne góry odchodów. Aby pozbyć się śmierdzącego balastu, a jednocześnie ograniczyć koszt produkcji energii elektrycznej, w 2010 roku rozpoczęto budowę biogazowni.
Obecnie biogazownia wprowadza energię elektryczną do sieci energetycznej, a ciepło, które powstaje podczas fermentacji ogrzewa zakład. Gazownia jest właśnie rozbudowywana, aby osiągnąć maksymalna moc i produkować 2 MW energii elektrycznej.
Nowy pomysł władz gminy wiąże chlewnie z walką o czyste powietrze. Według Jana Żukowskiego, wójta gminy Żórawina, ciepło powstałe w biogazowni może zasilić 2 tysiące gospodarstw. Władze chcą nim ogrzać mieszkańców. Twierdzą, że takie rozwiązanie będzie zdrowsze niż ogrzewanie węglem i zmniejszy powstawanie smogu.
Chociaż inwestycja ma kosztować około 3 milionów złotych mieszkańcy nie mówią - nie. Dostrzegają korzyści, takie jak zmniejszenie zapylenia, obniżenie kosztów i mniejszą uciążliwość niż w przypadku ogrzewania domów węglem. Zauważyli też, że odkąd powstała biogazownia, zniknął problem, delikatnie mówiąc, uciążliwego zapachu.