Naukowcy przez ponad 10 lat obserwowali kolorowe błazenki, które żyją w ukwiałach wokół wyspy Kimbe we wschodniej części Papui Nowej Gwinei.
Stwierdzono, że ten gatunek ryb jest jest wybredny w kwestii doboru swoich partnerów.
Zarówno ukwiały, jak zamieszkujące je błazenki polegają na koralowcach, które są zagrożone przez ocieplające się morza. Przyszłość jest niepewna także w związku z zanieczyszczeniem i ingerencją człowieka.
Badacze stwierdzili, że błazenki mogą być zmuszone to szybkiej adaptacji w nowych warunkach, co może przyjść im z wielką trudnością.
- Sukces reprodukcyjny populacji jest tym, co gwarantuje zdolność do adaptacji - powiedział francuski naukowiec Benoit Poujol.
Błazenki mają "bardzo wyjątkowy" cykl rozrodczy, zależny od stabilnego, łagodnego środowiska.
Każdy ukwiał jest domem dla jednej samicy, aktywnego seksualnie samca i kilku innych samców, którzy nie są aktywni seksualnie.
Gdy samica umiera, jeden z samców zamienia się w samicę, a największy nieaktywny seksualnie samiec staje się aktywny.
- Błazenek nie ma zróżnicowania genetycznego, które pozwoli mu zmodyfikować swoją metodę reprodukcji, jeśli dojdzie do ograniczeń środowiskowych - stwierdził Pujol.
W ubiegłym roku naukowcy ostrzegli, że ocieplenie Ziemi o 1,5 stopnica Celsjusza doprowadzi do wymarcia co najmniej 70 proc. rafy koralowej.