Reklama

Plan podziału Google to polityczna zagrywka

Projekt podziału internetowego potentata, mający wkrótce trafić do Parlamentu Europejskiego, to przede wszystkim element politycznej gry. I nie musi wcale odnieść sukcesu.
Projekt podziału internetowego potentata, mający wkrótce trafić do Parlamentu Europejskiego.

Projekt podziału internetowego potentata, mający wkrótce trafić do Parlamentu Europejskiego.

Foto: Bloomberg

Inicjatywa wyszła od grupy deputowanych Europejskiej Partii Ludowej i socjalistów. Najprawdopodobniej jeszcze w tym tygodniu zostanie jej nadana droga legislacyjna. Projekt co prawda nie wymienia szczególnie koncernu Google, ale sprawia wrażenie, jakby był napisany z myślą o uderzeniu w tę firmę. Przewiduje oddzielenie w niej i podobnych spółkach działu odpowiedzialnego za wyszukiwarkę od innej aktywności biznesowej (m.in. od działu odpowiedzialnego za system Android czy od portalu społecznościowego  Google+).

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama