Antoni Marianowicz, wieloletni redaktor „Szpilek", satyryk, tłumacz (przełożył m.in. „Alicję w krainie czarów" Lewisa Carolla),a przede wszystkim dowcipny poeta i twórca dla dzieci. W tej książeczce jego rymy okraszone są ilustracjami równie cudownego satyryka- profesora warszawskiej ASP - Janusza Stannego. Można w zimowy wieczór lub poranek chcieć czegoś więcej? Albo w drodze do Koluszek?
Próbki dla Państwa:
"Raz maleńki Karaluszek,
Jadąc z Muszką do Koluszek,
Tak na uszko rzekł do Muszki:
Patrzaj, Muszko, już Koluszki.
Zła niezmiernie rzekła: Pleciesz!
To są Skierniewice przecież."
"Raz z głupia frant mnie spytał Tomek,
Czy w morzu dużo jest poziomek.
Odparłem na to: jak wieść niesie,
jest tyle ile śledzi w lesie."