Kompozytor, wokalista i gitarzysta sprawnie łączy amerykańskiego bluesa z muzyką arabską i afrykańską. Następnie usłyszymy mocny kobiecy głos Aryki, Dobet Gnahoré.
Ta pochodząca z Wybrzeża Kości Słoniowej wokalistka łączy gatunki z różnych części kontynentu i wyśpiewuje najważniejsze problemy Afryki.
Ostatni dzień będzie również pełen atrakcji dla najmłodszych. W namiocie festiwalowym za chwilę rozpoczną się Dziecięce Orientalia, zakończą się o godz. 14.00.
Ostatnim wydarzeniem tegorocznej edycji będzie akustyczny koncert Senegalczyka Paco Sarra w Klubie Festiwalowym.
Wczoraj festiwalowa publiczność dała się najpierw porwać dynamicznemu zespołowi francuskiego muzyka Titi Robina. Poprowadził ją w rejony Morza Śródziemnego, Aryki, Bałkanów i Europy.
W inny nastrój wprowadził słuchaczy grający jako drugi Raza Khan, indyjski śpiewak wykonujący muzykę suficką. Zelektryzował ich niespotykaną skalą głosu, swobodą i finezją, z jaką przechodził od modulowanych wokaliz do falsetu.