Reklama
Rozwiń
Reklama

Cessna spadła na Kraków

Jedna osoba zginęła, trzy zostały ranne w wypadku awionetki wracającej z pikniku lotniczego

Aktualizacja: 29.06.2009 12:24 Publikacja: 29.06.2009 03:36

Za sterami awionetki leciał doświadczony pilot LOT

Za sterami awionetki leciał doświadczony pilot LOT

Foto: Fotorzepa, Pio Piotr Guzik

Kilkunastoletnia cessna 172 spadła tuż po starcie na park w centrum Krakowa. Spłonęła. Na pokładzie były cztery osoby. Trzy zdążyły wyskoczyć. Zostały ranne, w tym dwie ciężko. Doznały rozległych poprzeń ciała. Zginął 46-letni pilot.

– Dwie osoby zostały od razu odnalezione i zabrane w ciężkim stanie do szpitala. Trzecią znaleźliśmy pięć minut później. Była przytomna i powiedziała, że zginął pilot. Po ugaszeniu pożaru we wraku znaleźliśmy czwartą osobę – powiedział Andrzej Siekanka, rzecznik małopolskiej straży pożarnej.

Awionetka wracała do Warszawy z 6. Małopolskiego Pikniku Lotniczego. Do wypadku doszło przed 18. Tuż po starcie z niewiadomych przyczyn zaczęła zawracać. Zaczepiła o drzewa i runęła na ziemię.

Cessna została wypożyczona na pokazy z Aeroklubu Warszawskiego-Babice. – Za sterami leciał mój kolega. To był niezwykle doświadczony pilot. Pasjonat latania. Jako kapitan LOT latał embrarerem 170 (samolot pasażerski – red.) w bardzo różnych warunkach na całym świecie. Jestem przekonany, że zawiodła technika, nie umiejętności – powiedział „Rz“ Dariusz Szpineta, pilot, instruktor, szef firmy Aviation Asset Management szkolącej pilotów.

Według Szpinety awionetka miała najprawdopodobniej tuż po starcie problemy z silnikiem, dlatego decyzja pilota o powrocie na lotnisko była słuszna. – Najprawdopodobniej miała za małą prędkość. Start to najbardziej krytyczna faza lotu – mówi. Zapewnia, że cessna musiała być przed wylotem na pokazy sprawdzona przez licencjonowanych mechaników. – Te wymogi są rygorystycznie przestrzegane – dodaje Szpineta.

Reklama
Reklama

Piknik odbywał się na terenie Muzeum Lotnictwa Polskiego na lotnisku Rakowice-Czyżyny. Jedną z atrakcji były pokazy powietrznych akrobacji.

Wypadek będzie badać Państwowa Komisja Wypadków Lotniczych i prokuratura.

[b]Obejrzyj film zrobiony na miejscu przez naszego fotoreportera:[/b]

Reklama
Reklama

[sub]Autor: Piotr Guzik[/sub]

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Warszawa
Pierwsze podsumowanie warszawskiego programu „Bezpieczna Noc”
Kraj
Pociągi pełne sygnału. PKP Intercity stawia na Internet i wygodę pasażerów
Kraj
Pomnik marszałka Focha stanie w Warszawie
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama