Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 221

W sobotę popołudniu Rosjanie potwierdzili, że rosyjscy żołnierze opuścili Łyman - miasto w obwodzie donieckim, wokół którego od kilku dni zaciskał się pierścień ukraińskiego okrążenia.

Łyman znajduje się na terenie obwodu, który - decyzją prezydenta Rosji, Władimira Putina - ma być nielegalnie anektowany do Rosji (formalną decyzję w tej sprawie podejmie w przyszłym tygodniu rosyjski parlament).

Czytaj więcej

Rosja potwierdza, że jej wojska opuściły Łyman

Austin zauważył, że dla Rosji Łyman był ważnym ośrodkiem z punktu widzenia logistyki w kontekście działań na północy obwodu donieckiego.

Utrata Łymania przez Rosję to największa porażka rosyjskiej armii na Ukrainie od czasu udanej kontrofensywy ukraińskiej armii w obwodzie charkowskim na początku września.

Ukraińcy wykonali wspaniałą robotę docierając tam i zajmując Łyman

Lloyd Austin, sekretarz obrony USA

Austin stwierdził, że Rosjanie mają obecnie "dylemat", ponieważ bez Łymania rosyjskiej armii trudno będzie prowadzić ofensywę na południe i zachód obwodu donieckiego.

- Uważamy, że Ukraińcy wykonali wspaniałą robotę docierając tam i zajmując miasto - dodał sekretarz obrony USA.

Austin nie chciał wypowiadać się w sprawie tego, czy zajęcie przez Ukrainę Łymania może doprowadzić do eskalacji konfliktu i użycia przez Rosję taktycznej broni jądrowej, do czego w sobotę publicznie namawiał rosyjskie władze przywódca Czeczenii, Ramzan Kadyrow.

- Co to oznacza w kontekście potencjalnej eskalacji, na ten temat nie chcę spekulować. Ale dla sytuacji na polu walki oznacza to, że Ukraińcy nadal czynią postępy - stwierdził sekretarz obrony USA.

- Nadal stwarzają problemy Rosjanom, które ci muszą rozwiązywać - dodał Austin w kontekście działań ukraińskiej armii.