Reklama

Mirosław Żukowski: Co z meczem Rosja-Polska? Dla UEFA agresor jest bezkarny

Jest tak, jak mogliśmy się spodziewać: na pytanie grać, czy nie grać z Rosją będziemy musieli odpowiedzieć sobie sami. Europejska Federacja Piłkarska (UEFA) z naszego punktu widzenia praktycznie umyła ręce.
Piotr Zieliński

Piotr Zieliński

Foto: PAP, Leszek Szymański

Reklama

Odebranie prawa organizacji tego meczu Rosji i przeniesienie go na teren neutralny świadczy, że bossowie futbolu nie chcą zająć się istotą problemu. Ta decyzja byłaby uzasadniona, gdyby wyjazd do Rosji narażał polskich piłkarzy na niebezpieczeństwo, a przecież zupełnie nie o to chodzi. Rozumie to każdy rozsądny człowiek, ale nie szefowie UEFA.

W tej sytuacji dylemat grać, czy nie grać staje się wyłącznie polską sprawą. To Polski Związek Piłki Nożnej musi podjąć decyzję, czy respektuje postanowienia UEFA, czy też się od nich odcina, rezygnuje z meczu z Rosją, niezależnie od sportowych konsekwencji i współczucia dla piłkarzy, którzy pozbawieni zostaną szansy gry o mundial.

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama