W końcu czerwca 2016 r. w Polsce działało 294,1 tys. sklepów detalicznych – wynika z danych wywiadowni gospodarczej Bisnode Polska, udostępnionych „Rzeczpospolitej". Liczba sklepów jest o 4,2 tys. niższa niż sześć miesięcy wcześniej. Spadkowy trend utrzymuje się już od lat.
– Spadek liczby odnotowano w niemal wszystkich sektorach. Wyjątek stanowi detaliczna sprzedaż mebli oraz sprzętu oświetleniowego, a także sprzętu IT i radiowo-telewizyjnego – mówi Tomasz Starzyk z Bisnode Polska. – Ponadto w ostatnim półroczu przybyło sklepów ze sprzętem sportowym i rowerowych. Zdecydowanie wzrosła liczba sklepów internetowych – dodaje Starzyk.
Boom w sieci
Przybyło 1,2 tys. e-sklepów. Obecnie w internecie działa ponad 20 tys. sprzedawców. Dodatkową zachętą dla rozwijania e-sprzedaży stanie się podatek obrotowy od handlu stacjonarnego, który zacznie obowiązywać od września.
Z podatku zwolnione będą obroty do 204 mln zł rocznie (17 mln zł miesięcznie), na wyższe nałożono stawkę 0,8 proc. Po przekroczeniu 170 mln zł miesięcznie (2 mld zł rocznie) stawka wzrośnie do 1,4 proc.
– Podatek dodatkowo pogłębi kłopoty firm handlowych, zmagających się z ogromną konkurencją rynkową. Utrzymująca się od kilku lat deflacja to dodatkowy problem – mówi Andrzej Faliński, dyrektor generalny Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji.