Borisow powiedział na forum gospodarczym w Sofii, że jego kraj pragnie kontynuować rozmowy z przedstawicielami UE i EBC, aby przekonać ich, że Bułgaria powinna wejść najpierw do ERM-2, a następnie do unii bankowej UE. Bułgaria zamierza wystąpić o członkostwo w wężu walutowym pod koniec czerwca, gdy wygaśnie jej półroczne przewodniczenie w gremiach Unii, jakkolwiek premier nie chciał potwierdzić tego terminu.

Dodał na spotkaniu z dziennikarzami, że Sofia chce przystąpić do unii bankowej UE następnego dnia po wejściu do ERM-2, a nie odwrotnie jak wołałby EBC. — Jestem optymistą, ze w ciągu roku będziemy mogli sobie pogratulować — powiedział.

Bułgaria weszła do Unii w 2007 r., spełnia guz kryteria z Maastricht przyjęcia jednolitej waluty, ale będzie musiała odczekać z tym 2 lata. Kurs lewa jest związany z euro od 20 lat, Bułgaria ma nadwyżkę budżetową, panuje nad inflacją i ma jeden z najniższych w Unii dług finansów publicznych. Przeciwnicy twierdzą jednak, że ten najuboższy kraj w Unii powinien bardziej dostosować gospodarkę do bogatszych członków na Zachodzie i udowodnić, że potrafi walczyć z korupcją.

Premier Borisow spotkał się wcześniej z wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej, Valdisem Dombrovskisem, który powiedział w publicznej debacie w Sofii, że Komisja popiera wejście Bułgarii do ERM-2 i że procedura ta ma zacząć się podczas jej przewodniczenia gremiom Unii, które kończy się w czerwcu.. Bruksela przekaże Bułgarii szczegółową mapę drogową z wyraźnymi kryteriami i harmonogramem. — Pracujemy w tej chwili z Komisją Europejską nad przygotowaniem dokumentów, przekażemy je i otrzymamy mapę drogową za miesiac — powiedział Borisow.