Reklama
Rozwiń
Reklama

Śnieżyce sparaliżują gospodarkę USA

„Zagrażający życiu”, „zimowy sztorm stulecia” – tymi słowami określana jest zbliżająca się do Nowego Jorku i Bostonu wielka śnieżyca „Juno”. Straty gospodarki będą liczone w miliardach.
Szacuje się, że najnowszy atak zimy dotknie 58 mln mieszkańców USA. Straty gospodarki będą liczone w

Szacuje się, że najnowszy atak zimy dotknie 58 mln mieszkańców USA. Straty gospodarki będą liczone w miliardach.

Foto: Fotorzepa, Piotr Wittman Piotr Wittman

„Juno" przesuwa się od Chicago w kierunku Wschodniego Wybrzeża USA, paraliżując aktywność gospodarczą na dużych obszarach kraju. Szacuje się, że najnowszy atak zimy dotknie 58 mln mieszkańców USA. Śnieżyce mają szaleć przez 48 godzin.

Już w poniedziałek w aglomeracji nowojorskiej masowo skracano czas pracy i wysyłano pracowników do domów. Nieczynnych było wiele szkół, odwołano zajęcia pozaszkolne. W nocy z poniedziałku na wtorek miało w mieście spaść ponad 60 cm śniegu przy silnym wietrze. – To może być największa śnieżyca w historii miasta – ostrzegł burmistrz Nowego Jorku Bill de Blasio. Jeszcze gorzej ma być w Bostonie. Tam spodziewane jest 90 cm białego puchu przy wietrze osiągającym siłę huraganu – ponad 120 km/h.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama