Daniel Piekarek, analityk Banku BPS, postanowił porównać szanse, jakie w tych mistrzostwach miałaby Polska, gdyby o wyniku rywalizacji decydowały kwestie gospodarcze. Wybrali cztery główne wskaźniki makroekonomiczne (PKB, inflacja, stopa bezrobocia, bilans obrotów bieżących), które posłużyły jako składowe do utworzenia rankingu najsilniejszych reprezentacji biorących udział w Mistrzostwach Europy.
Ponieważ drużyny startujące w turnieju mają taką samą liczbę zawodników, w zestawieniu posłużyli się wskaźnikiem PKB na głowę mieszkańca według parytetu siły nabywczej. Źródłem danych do zestawienia były bazy Międzynarodowego Funduszu Walutowego, uwzględniające prognozy tej instytucji na rok 2016.