Mianem świętych określa się kilkanaście instytucji państwowych, które same określają swoje plany finansowe. Nie może się do nich wtrącać ani minister finansów, ani rząd, jedynie posłowie mają prawo je korygować. I zwykle bywa tak, że instytucje te oczekują, że ich budżety będą rosły w tempie szybszym niż cała kasa państwa.
Tak jest i w tym roku. W sumie oszacowały one swoje potrzeby na przyszły rok na 2,6 mld zł, czyli o 8,8 proc. więcej niż plan na 2016 r.; dla porównania – wydatki całego budżetu państwa mają wzrosnąć o 4 proc.
– Krajowa Rada Sądownictwa jest chyba jedynym organem konstytucyjnym, który nie ma własnej siedziby – podkreśla sędzia Waldemar Żurek, rzecznik Krajowej Rady Sądownictwa. KRS ocenia, że jej budżet w 2017 r. powinien wynosić ok. 52,2 mln zł, czyli o prawie 300 proc. więcej niż w tym roku. Sędzia Żurek wyjaśnia, że obecnie Rada wynajmuje pomieszczenia po cenach komercyjnych. Budowa lub zakup na własność nowej siedziby, o powierzchni ok. 4–7 tys. mkw., być może byłaby sporym jednorazowym wydatkiem, ale w dłuższym okresie przyniosłaby oszczędności.
Także Rzecznik Praw Obywatelskich wzrost swojego budżetu – o ok. 15 proc. – wyjaśnia m.in. niezbędnymi inwestycjami w swoją nieruchomość. Podczas ostatnich kontroli okazało się, że zabytkowy budynek przy ul. Długiej jest w bardzo złym stanie technicznym i wymaga wielu remontów i inwestycji. – Na tego typu prace zaplanowaliśmy 3,1 mln zł – wylicza Anna Kabulska z zespołu prasowego RPO. To m.in. wymiana części okien, wykonanie nowej instalacji elektrycznej i oświetleniowej, przebudowa budynku pod instalację windy, jej zakup. Rzecznik Praw Obywatelskich planuje także wzrost płac swoich pracowników o 5 proc., bo podwyżek nie było od wielu lat.
– Konieczne jest zwiększenie wydatków rzeczowych oraz wynagrodzeń z pochodnymi o kwotę 9,3 mln zł w związku z planowanym zwiększeniem zatrudnienia o 62 etaty – informuje z kolei Katarzyna Twardowska, rzecznik Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Więcej urzędników potrzeba do prowadzenia postępowań w sprawie o umarzanie lub rozłożenie na raty zaległości w opłatach abonamentowych. W połowie tego roku do rozpatrzenia pozostało ponad 245 tys. wniosków (za lata 2011–2015). KRRiT chce więc zwiększenia swojego budżetu o 30 proc.
Sporego wzrostu oczekuje też m.in. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych – aż o 28 proc. (ze względu na nowe zadania), czy IPN – o 16,6 proc. Co ciekawe, wiele z tych instytucji podkreśla, że starają się o większy budżet w przyszłym roku, bo ich potrzeby są co roku obcinane. Przykładowo Senat potrzebuje 75 mln zł na opiekę nad działalnością Polonii, a na 2016 r. roku dostał ok. 60 mln zł.
Sejmowa dyskusja nad budżetami świętych krów może być w tym roku szczególnie ciekawa. Z dotychczasowych wypowiedzi posłów PiS wynika bowiem, że nie darzy ono szczególną sympatią takich instytucji jak Trybunał Konstytucyjny, Krajowa Rada Sądownictwa czy RPO. I posłowie prawdopodobnie będę chcieli je finansowo ograniczyć. – Myślę, że w tych kwestiach dyskusja rzeczywiście będzie bardzo gorąca – komentuje poseł Jan Szewczak, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Finansów Publicznych z PiS.
Opinia
Krystyna Skowrońska, wiceprzewodnicząca sejmowej Komisji Finansów Publicznych
W odniesieniu do instytucji, które same sobie ustalają budżet, czeka nas w Sejmie poważna dyskusja. Zawsze, czy to opozycja czy koalicja, pytamy o oszczędności, jakie mogą poczynić te instytucje. Oczekujemy, że rzetelnie określą poziom swoich potrzeb. Oczywiście do tych dyskusji każdorazowo wkrada się polityka, co w tym roku może być szczególnie widoczne. Ostatnio takim „kozłem ofiarnym" była Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, teraz niewątpliwie stanie się nim Krajowa Rada Sądownictwa.