Porsche pójdzie na giełdę. Oferta warta nawet 85 mld euro

Volkswagen szykuje się do wprowadzenia Porsche na giełdę. Powód jest prozaiczny: bo są potrzebne pieniądze na realizację stragii rozwoju produkcji aut z napędem elektrycznym.

Publikacja: 23.02.2022 10:34

Porsche pójdzie na giełdę. Oferta warta nawet 85 mld euro

Foto: mat. prasowe

Porsche nie miałoby problemów z pozyskaniem koniecznych funduszy np. z obligacji. Tyle, że tak będzie łatwiej. Publiczna oferta akcji Porsche zwiększy także wartość całej Grupy Volkswagena — nie mają wątpliwości analitycy finansowi. Na rynku ta wiadomość została przyjęta z wielkim entuzjazmem. Uprzywilejowane akcje VW zyskały 10 proc. Największymi udziałowcami Porsche Automobil Holding SE, są rodziny miliarderów Porsche oraz Piechów. Według wstępnych ocen z oferty publicznej właściciele mają szanse pozyskać 60 do nawet 85 mld euro. Zarząd i rada nadzorcza Volkswagena jednak nie podjęły jeszcze ostatecznej decyzji. Volkswagen już od lat informował, że wskazane byłoby przyjęcie mniej scentralizowanej struktury korporacyjnej, na czym zyskałaby skuteczność i np. stawienie czoła Tesli. To jednak niekoniecznie spotykało się z entuzjazmem właścicieli. Publiczna oferta akcji Traton SE, producenta samochodów ciężarowych VW, zakończyła się fiaskiem. Nie powiodły się również plany wydzielenia marek supersamochodów Lamborghini , czy motocykli Ducati .

Czytaj więcej

Porsche Macan T: Purystyczny, czterocylindrowy, sportowy

Według analityków z Bloomberg Intelligence (BI), Volkswagen potwierdził to, co podejrzewano od jakiegoś czasu, że prowadzi zaawansowane rozmowy dotyczące publicznej oferty akcji swojej marki Porsche. — Wyceniamy ją na 60-85 miliardów euro. Dla porównania kapitalizacja rynkowa VW wynosi 112 miliardów euro. Porsche jest atrakcyjne zarówno z luksusowego wyglądu, jak i z powodu zaawansowanej elektryfikacji — tłumaczył Michael Dean, analityk motoryzacyjny BI. Dyrektor finansowy Porsche, Lutz Meschke, po raz pierwszy wspomniał o korzyściach z potencjalnej oferty publicznej w 2018 r. Powiedział wtedy, że takie posunięcie może odblokować wartość i powtórzyć udaną sprzedaż akcji Ferrari NV wiele lat wcześniej. Ale wówczas w VW nikt nie podchwycił tematu. — Myślę, że dla Porsche może być interesujące, żeby pomyśleć o ofercie publicznej — wspomniał dyrektor generalny Porsche Oliver Blume podczas briefingu z amerykańskimi reporterami w zeszłym roku. Zastrzegł się wówczas, że decyzja nie będzie należała do niego. A prezes Grupy VW, Herbert Diess z wielką rezerwą wypowiadał się wtedy o wejściu Porsche na giełdę.

Czytaj więcej

Porsche 718 Cayman GT4 RS: Antidotum na wszechobecną motoryzacyjną nudę

Impulsem było jednak dobre przyjęcie w marcu 2021 planów przyspieszenie elektryfikacji napędu. Po pozytywnej ocenie prezentacji planów w marcu 2021 , aby postawić na produkcję e-aut i udanych modelach, takich jak Porsche Taycan, prace wewnętrzne nabrały tempa. Wydzielenie Porsche może zaoferować grupie nową opcję finansowania. Oczywiście VW nie ma problemu z gotówką. Może ją zarobić, bądź pozyskać z emisji obligacji, chociaż jego skomplikowana struktura akcjonariatu ogranicza opcje pozyskiwania świeżego kapitału własnego. Volkswagen i Porsche mają wspólną historię sięgającą końca lat 30. XX wieku i zostały formalnie powiązane po długotrwałej walce o kontrolę. Ponad 10 lat temu Porsche chciało kupić Volkswagena. Rynek wtedy nie mógł się nadziwić odwadze Porsche, a „zamach stanu” ostatecznie się nie powiódł. Ostatecznie, to VW, jako znacznie większy producent odwrócił losy, przejmując kontrolę nad Porsche w 2009 roku. Powstał wówczas Porsche Automobil Holding, który ma ok 53 proc. udziału głosów w Volkswagenie. Porsche jest dzisiaj najbardziej kultową marka w stabilnej i bardzo dochodowej Grupie VW. Stworzenie wielomarkowej struktury (Audi, Skoda, Bentley) było pomysłem Ferdinanda Piecha, wpływowego dyrektora generalnego i prezesa VW, który zaplanował przejęcie Porsche, pomimo sprzeciwu swojego kuzyna Wolfganga Porsche. Piech zmarł w 2019 roku w wieku 82 lat.

Czytaj więcej

Porsche GT3 Touring: Dla tych, którzy chcą się mniej wyróżniać

Porsche nie miałoby problemów z pozyskaniem koniecznych funduszy np. z obligacji. Tyle, że tak będzie łatwiej. Publiczna oferta akcji Porsche zwiększy także wartość całej Grupy Volkswagena — nie mają wątpliwości analitycy finansowi. Na rynku ta wiadomość została przyjęta z wielkim entuzjazmem. Uprzywilejowane akcje VW zyskały 10 proc. Największymi udziałowcami Porsche Automobil Holding SE, są rodziny miliarderów Porsche oraz Piechów. Według wstępnych ocen z oferty publicznej właściciele mają szanse pozyskać 60 do nawet 85 mld euro. Zarząd i rada nadzorcza Volkswagena jednak nie podjęły jeszcze ostatecznej decyzji. Volkswagen już od lat informował, że wskazane byłoby przyjęcie mniej scentralizowanej struktury korporacyjnej, na czym zyskałaby skuteczność i np. stawienie czoła Tesli. To jednak niekoniecznie spotykało się z entuzjazmem właścicieli. Publiczna oferta akcji Traton SE, producenta samochodów ciężarowych VW, zakończyła się fiaskiem. Nie powiodły się również plany wydzielenia marek supersamochodów Lamborghini , czy motocykli Ducati .

Giełda
Pożar na Marywilskiej 44. Cios w Mirbud, giełdową spółkę. Straty będą olbrzymie
Giełda
GPW osiągnęła najwyższe w historii przychody w pierwszym kwartale
Giełda
Indeksy na nowych szczytach hossy mimo przeceny banków
Giełda
NewConnect w uśpieniu. Ale wreszcie coś drgnęło
Giełda
Neutralny początek handlu na giełdzie. Rynek czeka na dane z USA