We wtorek po ośmiu spadkowych sesjach z rzędu WIG20 w końcu przerwał passę i wzrósł o 1,35 proc. Początek środowego handlu również daje nadzieję, że byki wygrają. WIG20 rośnie o blisko 1 proc., do 2220 pkt. Najmocniej drożeją walory CCC, o 3,7 proc. Wiceliderem zwyżek jest JSW (+2,8 proc.). Z kolei na celowniku niedźwiedzi są jedynie trzy spółki, ale przecena nie przekracza 1 proc. Mowa o Orange, Allegro i PGE.

Indeksy małych i średnich spółek również są na plusie i rosną po 0,5 proc.

Na Wall Street znów wyraźna przecena. S&P 500 spadł o 1,2 proc., a Nasdaq zniżkował o 2,3 proc. Sezon na publikację wyników wkracza w kluczowy etap – raporty gigantów technologicznych. Microsoft, druga pod względem kapitalizacji spółka w USA odnotował w okresie październik – grudzień wyższe przychody i zyski od prognoz analityków.

Tesla pochwali się wynikami dziś, a Apple w czwartek. Z kolei w przyszłym tygodniu raporty opublikują Amazon, Meta i Alphabet.

Ważnym wydarzeniem dzisiejszego dnia jest decyzja i konferencja Rezerwy Federalnej. Oczekuje się, że Fed zasygnalizuje podwyżkę stóp już w marcu i dalsze zaostrzenie polityki w celu przeciwdziałania wysokiej inflacji.

Inwestorzy nadal przyglądają się sytuacji na granicy rosyjsko-ukraińskiej. Prezydent Joe Biden powiedział, że rozważy nałożenie osobistych sankcji na rosyjskiego prezydenta Władimira Putina, jeśli Rosja zaatakuje sąsiada.

Nastroje na azjatyckich giełdach były mieszane. Chiński Shanghai Composite rósł o ponad 0,6 proc., a japoński Nikkei zniżkował o 0,4 proc.

Najbardziej zadłużony deweloper świata Evergrande ma podobno przeprowadzić rozmowę telefoniczną z inwestorami wraz ze swoimi doradcami finansowymi. Będzie to pierwszy taki ruch odkąd chińska spółka nie wywiązała się z niektórych spłat zagranicznych obligacji w zeszłym miesiącu.