Reklama

Piątkowa sesja zaczęła się od 0,6-proc. przeceny WIG 20

Ostatnia przedświąteczna sesja rozpoczęła się od spadków indeksów w Warszawie. Niedźwiedzie dominowały też na innych parkietach europejskich

Publikacja: 21.12.2012 09:31

Piątkowa sesja zaczęła się od 0,6-proc. przeceny WIG 20

Foto: Bloomberg

Początek piątkowych notowań na parkietach europejskich zdominowany był przez informacje ze Stanów Zjednoczonych o odwołaniu głosowania w sprawie tzw. klifu fiskalnego. Jeszcze kilka godzin wcześniej wydawało się, że republikanie i demokraci doszli do porozumienia w tej sprawie dzięki czemu giełda w Nowym Jorku zakończyła czwartkową sesją na solidnym plusie. Siłą napędową kupujących były m.in. lepsze niż zakładano dane o amerykańskim PKB w III kwartale.

Giełdy azjatyckie, które jako pierwsze mogły zdyskontować wiadomości zza oceanu, zgodnie z oczekiwaniami skończyły piątek na minusach. Parkiet w Tokio spadł o blisko 1 proc. a w Szanghaju (indeks SSE Comp) o 0,7 proc. W Europie ostatnie w tym tygodniu sesja również zaczęła się na czerwono. Giełda w Paryżu zniżkowała o 0,3 proc., w Londynie o 0,18 proc. a we Frankfurcie o 0,48 proc.

W Warszawie na starcie, podobnie zresztą jak i dzień wcześniej, dominowały niedźwiedzie nastroje. WIG 20 otworzył się na poziomie 2578,19 pkt. czyli 0,6 proc. niżej niż dzień wcześniej. WIG tracił 0,47 proc. i zatrzymał się na wysokości 47478,43 pkt. Również pozostałe indeksy zaczęły dzień na minusach ale mniejszych niż w przypadku głównych indeksów. Najlepszymi inwestycjami na otwarciu, z grona firm z ekstraklasy, były rosnący o 1,8 proc. Boryszew i drożejące o 0,22 proc. JSW. Peleton zamykały taniejące o przeszło 1 proc. KGHM i Tauron. Z mniejszych firm największa przecena dotknęła papiery Netii, które traciły ponad 10 proc. Na minusie, ale niewielkim, zaczęły też piątek papiery GPW. Inwestorzy dyskontowali w ten sposób informację o możliwej zmianie prezesa. Liderem zwyżek, drożejącym o ponad 6 proc., był Eko Export.

Po kwadransie obroty wynosiły już blisko 50 mln zł. Ostatnia przedświąteczna sesja w Warszawie, może wyróżniać się wysokimi obrotami. Dzisiaj, jak w każdy trzeci piątek ostatniego miesiąca kwartału, wygasa kolejna seria kontraktów terminowych na indeksy i akcje. Tego typu wydarzenia charakteryzuje się zawsze wzmożoną aktywnością inwestorów bo duzi gracze chcę „ustawić" na koniec dnia kursy interesujących ich firm i całego indeksu w taki sposób, żeby jak najwięcej zarobić. Dlatego w ostatnich minutach handlu rynek może być świadkiem gwałtownych wahań notowań, które niekonieczne będą miały uzasadnienie fundamentalne.

Pewien wpływ na postawę inwestorów w Warszawie mogą mieć też, publikowane o godz. 10 informacje o listopadowej sprzedaży detalicznej (ma być o 2,9 proc. wyższa niż rok wcześniej) i stopie bezrobocia (wskaźnik ma wynieść 12,8 proc.). Na rynkach globalnych inwestorzy będą z kolei czekać na kolejne dane makroekonomiczne. Po południu napłyną informacje o dochodach i wydatkach Amerykanów w listopadzie (oba odczyty mają być lepsze niż miesiąc wcześniej) oraz grudniowym indeksie Uniwersytetu Michigan.

Reklama
Reklama

Na rynku walutowym po gwałtownym umocnieniu w czwartek wieczorem, w piątek rano złoty lekko tracił na wartości. Euro kosztowało 4,0580 zł czyli 0,1 proc. więcej niż dzień wcześniej. Frank drożał o 0,12 proc. do 3,3620 zł a dolar o 0,34 proc. do 3,0740 zł. DWOL

Giełda
Na GPW tym razem bez fajerwerków
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Giełda
Bykom na GPW zaczyna brakować werwy
Giełda
Forum Rynku Finansowego coraz bliżej. Inwestycje, kapitał, rynek w centrum uwagi
Giełda
Prześwietlamy NewConnect. Na które spółki warto postawić?
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama