Reklama
Rozwiń
Reklama

Zaproszenie na poziom 2300 punktów

WIG20 śmiało zmierza w kierunku poziomów z I połowy 2015 r., przełamując jak zapałki kolejne opory.

Aktualizacja: 16.03.2017 16:45 Publikacja: 16.03.2017 16:35

Zaproszenie na poziom 2300 punktów

Czwartkowa sesja od początku miała wzrostowy charakter, a bykom udało się dowieźć solidny wynik do samego końca. WIG20 wzrósł o 2,4 proc., do 2283,7 punktów. Formacja podwójnego szczytu na wykresie indeksu blue chips to już historia, ostatecznie została zanegowana solidną białą świecą z drobnym górnym cieniem. Najważniejsze, że udało się przebić dwa wspomniane szczyty, jeden z 23 lutego na poziomie 2256 punktów, oraz drugi, z 2 marca na poziomie 2254,5 punktów. Tym samym droga do poziomu 2300 punktów na indeksie blue chips jest otwarta. W czwartek bykom udało się podbić indeks 20 największych spółek do poziomów niewidzianych od lipca 2015 r., czyli od momentu, gdy gwałtownie wzburzyła się fala wyprzedaży na GPW. Wzrosty są też uwiarygodnione obrotem na największych spółkach, który przekroczył 850 mln zł. Forma WIG20 to dowód, że podczas trendu wzrostowego opory na wykresie są tylko po to, żeby je łamać.

Dodatkowe -10% na BLACK WEEK

Kup roczną subskrypcję w promocji Black Week - duet idealny i korzystaj podwójnie!

Zyskujesz:

- Roczny dostęp do The New York Times, w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

- RP.PL — rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i świata z dodatkową weekendową porcją błyskotliwych tekstów magazynu PLUS MINUS.

Reklama
Giełda
Inwestorzy w Warszawie ostrożnie podchodzą do zakupów akcji
Materiał Promocyjny
Startupy poszukiwane — dołącz do Platform startowych w Polsce Wschodniej i zyskaj nowe możliwości!
Giełda
Na GPW trwa przeciąganie liny
Giełda
Giełdy zareagowały na plan pokojowy. Warszawa została daleko w tyle
Giełda
Nancy Pelosi ma status legendarnej inwestorki
Giełda
Ciężki początek sesji na GPW. WIG20 ląduje na wsparciu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama