– Zawsze podkreślamy potrzebę zrównoważonego rozwoju, a do tego potrzebny jest szeroki dialog – z rządem, kontrahentami, organizacjami pozarządowymi. Aby te tematy stały się przedmiotem dialogu, postanowiliśmy zaprezentować się w Krynicy – mówi Anna Pawlak-Kuliga, prezes IKEA Retail. – To świetna platforma do dyskusji, aby przedstawić nowe pomysły szerokiemu gremium – dodaje.

– Nasza obecność podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy-Zdroju jest podyktowana chęcią czynnego udziału w publicznej dyskusji. Chcemy wspierać działania na rzecz rozwoju zrównoważonej gospodarki poprzez dzielenie się własnymi doświadczeniami oraz kompetencjami – podkreśla Anna Pawlak-Kuliga.

Priorytetem walka z odpadami

Jednym z głównych tematów było podkreślenie potrzeby transformacji gospodarki do systemu obrotu zamkniętego, czyli odzyskiwanie takiej samej ilości surowców, jaką firma zużywa do swojej działalności. IKEA już wcześniej podawała, że produkuje tyle zielonej energii – głównie wiatrowej, ile sama zużywa. W 100 proc. odzyskuje także kartony, które są częścią odpadów w sklepach.

Firma została finansowym mecenasem wystawy „Let's talk about garbage" przy krynickim deptaku. Projekt autorstwa Hugona Kowalskiego i Marcina Szczeliny zwraca uwagę na nadprodukcję odpadów oraz ich niedostateczne zagospodarowanie. Wystawa została zaprezentowany na głównej wystawie 15. Międzynarodowego Biennale Architektury w Wenecji.

– Musimy się zastanowić, jaki świat chcemy zostawić dla kolejnych pokoleń. Bez zmiany zostawimy trudną sytuację następnym pokoleniom, a jaki jest sens budowania domu na planecie, która nie jest zielona i czysta – mówi prezes IKEA Retail. Firma wzięła udział w debacie „Transformacja ku gospodarce obiegu zamkniętego, gdzie jesteśmy?".

IKEA, aby zrealizować swoje założenia w tym zakresie, również pracuje nad wprowadzeniem „drugiego życia dla mebli". Dodatkowo w ciągu ośmiu lat wszystkie odpady drewniane i plastikowe pochodzące ze sklepów IKEA będą wykorzystane jako surowce wtórne w łańcuchu dostaw. W ofercie firmy obecne są produkty w całości wytwarzane z surowców wtórnych. W sprzedaży znalazły się panele fotowoltaiczne, które klienci mogą instalować w domach, znacząco wzrosła też sprzedaż oświetlenia w oparciu o technologię LED, umożliwiającą znaczące obniżenie poziomu zużywanej w domach energii.

Pracownicy wymagają uwagi

Dużo miejsca poświęcono też kwestiom pracowniczym. Firma od 1 stycznia znacząco podniosła poziom minimalnego wynagrodzenia w firmie do 20 zł na godzinę, znacznie powyżej średniej rynkowej i wymogów ustawowych.

– Informacja odbiła się sporym echem, nie tylko wśród firm handlowych. Chcemy, aby pracownicy mogli zapewnić godny byt sobie oraz swoim rodzinom – mówi Michał Pióro, członek zarządu IKEA Retail. Tym kwestiom poświęcona zostanie czwartkowa debata pod hasłem „Praca od pierwszego wejrzenia – jak budować dobre relacje z pracownikami".

Firma inwestuje nie tylko we wzrost wynagrodzeń, ale również pozapłacowe świadczenia, opiekę medyczną czy również pracowniczy program emerytalny. – Na polskim rynku to ciągle rzadkość, niewiele firm angażuje się w takie projekty. Chcemy zaprezentować się jako doświadczony i kompetentny pracodawca, w najbliższych latach zamierzamy w Polsce podwoić liczbę pracowników – dodaje.

IKEA w Polsce osiągnęła równy udział kobiet i mężczyzn na stanowiskach kierowniczych, jednak jak podkreślają przedstawiciele zarządu, firma tworzy różnorodne środowisko pracy, otwarte dla wszystkich. Spółka zmienia też zupełnie podejście do rekrutacji. W lipcu IKEA otworzyła innowacyjne centrum rekrutacji Twoje Studio Pracy. Chętni do pracy mogą przesyłać zgłoszenia w dowolnej formie – tekstowej, audio czy wideo. – W tym roku przeprowadziliśmy dużą rekrutację do nowo otwieranego sklepu w Lublinie, w przyszłym roku czeka nas taki proces w Warszawie, gdzie ruszy trzeci sklep. Niedawno otworzyliśmy też pierwszy na świecie testowy punkt sprzedaży Centrum IKEA dla Firm – dodaje.

– Chcemy się dalej szybko rozwijać i jednocześnie kompleksowo podchodzić do oczekiwań naszych klientów i wychodzić im naprzeciw – mówi Anna Pawlak-Kuliga.

W najbliższym czasie firma będzie już oferowała pełny wybór swoich produktów dla klientów w e-sklepie. Nie oznacza to rezygnacji z uruchamiania tradycyjnych salonów, choć na obecnym etapie prac przygotowawczych firma nie chce przesądzać, gdzie może uruchomić następną placówkę.

Jak mieszkają teraz Polacy?

W DNA firmy wpisana jest też dbałość o design, jakość wyposażenia wnętrz oraz ułatwianie życia nabywcom tych produktów. IKEA zorganizowała też debatę inspiracyjną „Jakie trendy będą miały największy wpływ na jakość życia w domu?", podkreślając, że celem firmy jest tworzenie lepszego codziennego życia dla wielu ludzi.

– Jesteśmy firmą, która kieruje się wartościami, a naszą prawdziwą pasją jest domowe życie. Projektując każdy produkt, kierujemy się jednym – chcemy, by dom stał się lepszym miejscem do życia – mówi Iwona Szczęka, członek zarządu i dyrektor finansowy spółki.

W celu lepszego zdiagnozowania potrzeb i oczekiwań swoich klientów w ciągu ostatnich dziesięciu lat IKEA odwiedziła aż 4 tys. polskich rodzin, aby dowiedzieć się, w jakich przestrzeniach żyją na co dzień, co ich inspiruje, jakie mają marzenia i co jest dla nich najważniejsze.

Większość Polaków żyje w przepełnionych i ciasnych mieszkaniach – zazwyczaj o powierzchni ok. 50 mkw. – Salony są zazwyczaj wielofunkcyjne, łączą w sobie aneks kuchenny, jadalnię, a dla dużej grupy także sypialnię – dodaje Iwona Szczęka.

Polska zdecydowanie wyróżnia się na tle innych krajów odsetkiem osób, które śpią na rozkładanych kanapach, co w Europie jest swego rodzaju ewenementem. Dlatego firma, projektując nowe meble, zwraca nie tylko uwagę na design i jakość wykonania, ale także dodatkowe funkcje i praktyczne zastosowanie, np. wykorzystując dodatkowe przestrzenie do przechowywania rzeczy.

Teraz firma chce jeszcze ułatwić Polakom eksperymenty i spowodować w efekcie większą otwartość na nowe formy czy kolory we wnętrzach.

– Dom to najważniejsze miejsce na świecie, które daje nam bezpieczeństwo i ciepło tworzone przez naszych najbliższych, rodzinę i przyjaciół. Każdy może wieść życie w pięknym i funkcjonalnym otoczeniu, chcemy pokazywać Polakom, że to możliwe. Już we wrześniu, we współpracy z Apple'em, uruchomimy aplikację IKEA PLACE. Dzięki technologii rzeczywistości rozszerzonej będziemy mogli zobaczyć meble IKEA w swoich domach i łatwiej zaaranżować przestrzeń odpowiadającą naszym potrzebom – wyjaśnia Iwona Szczęka.

W pierwszej kolejności aplikacja będzie dostępna na system operacyjny iOS, ale firma będzie przyglądać się jej funkcjonowaniu i rozważy w kolejnym etapie również jej przygotowanie na inne, zwłaszcza Android.

Grupa niedługo ogłosi wyniki za ostatni rok finansowy, trwający do 31 sierpnia. Firma nie chciała jeszcze podać, jak one wyglądają, jednak zarząd podkreślił, iż dają powody do zadowolenia. Polska od wielu lat pozostaje w pierwszej trójce krajów na świecie, gdzie IKEA odnotowuje najszybsze tempo wzrostu.

Nasz kraj jest też drugim największym dostawcą produktów do sklepów IKEA na całym świecie oraz największym dostawcą drewna. Grupa IKEA w Polsce to 4,9 tys. pracowników, 10 sklepów oraz sześć farm wiatrowych.