Pierwszą Powszechną Wystawę Krajową (PeWuKa) w 1929 r. zorganizowano w Poznaniu dla uczczenia 10-lecia niepodległej Polski. Odbyła się na powierzchni 65 ha – trzy razy większej niż współczesne Międzynarodowe Targi Poznańskie. Trwała 138 dni i w tym czasie odwiedziło ją ok. 4,5 mln osób, w tym 200 tys. z zagranicy.
Andrzej Byrt, prezes Międzynarodowych Targów Poznańskich, zapewniał wczoraj, że II PeWuKa „Konkurencyjna Polska" będzie imprezą o wiele skromniejszą. Zorganizowana zostanie wyłącznie przez MTP i składać się będzie z części wystawowej oraz „komercyjnej". W tej drugiej chcące się zaprezentować firmy poniosą wszystkie koszty związane z normalnym uczestnictwem w imprezie targowej.
II?PeWuKa będzie towarzyszyć targom ITM – kontynuującym najstarsze poznańskie tradycje wystawiennicze (czerwcowe Targi Poznańskie). Prezes Byrt podkreśla, że o ile pierwsza PeWuKa była próbą bilansu pierwszej dekady II Rzeczypospolitej, o tyle obecna uświetnia 25. rocznicę pierwszych wolnych wyborów, 10. rocznicę wejścia Polski do UE, 15. rocznicę członkostwa w NATO oraz 85. rocznicę I Powszechnej Wystawy Krajowej (tej z 1929 r.).
W czasie imprezy odbędzie się uroczysta Gala Prezydencka, w trakcie której Bronisław Komorowski wręczy doroczne Nagrody Gospodarcze Prezydenta RP. Powiązanie tej uroczystości z PeWuKa będzie mieć symboliczny charakter, ponieważ normalnie wręczenie towarzyszy targom ITM Polska.
Prestiżowe wyróżnienia w tym roku wręczone zostaną w pięciu kategoriach: innowacyjność, ład korporacyjny i społeczna odpowiedzialność biznesu, obecność na rynku globalnym, zielona gospodarka oraz trwały sukces. Ostatnia z tych kategorii utworzona została z okazji 25. rocznicy wolnych wyborów.
„Konkurencyjna Polska" w Poznaniu szerokiej publiczności prezentowana będzie głównie na wystawach. Organizatorzy zapewniają, że przez 15 dni nie zabraknie atrakcji. Będą m.in. wystawy ukazujące historię ostatniego ćwierćwiecza naszego kraju zapisaną na łamach największych polskich gazet. W pawilonie 1 przedstawiona będzie wystawa podsumowująca ten okres przez pryzmat publikacji „Rzeczpospolitej".