Wysłannicy administracji Donalda Trumpa, Steve Witkoff i zięć prezydenta Jared Kushner, przedstawili w Brukseli plan, zgodnie z którym kraje europejskie zniosłyby zamrożenie niektórych rosyjskich aktywów i przekazałyby je pod kontrolę Waszyngtonu – dowiedział się „Financial Times”.
Odmrożenie części rosyjskich rezerw. Propozycja USA
Amerykanie tłumaczyli, że taka operacja jest potrzebna, by zachęcić Rosję do wznowienia rozmów pokojowych z Ukrainą. Jak danie dostępu do niedostępnych od ponad czterech lat pieniędzy miałoby zachęcić Kreml do rozmów; kto miałby aktywami zarządzać; czyje to by były aktywa i kto ostatecznie by na nich zarobił – tego mediom nie udało się ustalić. Propozycja Białego Domu musiała być jednak dla Unii i jej sojuszników nie do przyjęcia. Według „FT” europejscy urzędnicy odrzucili plan Amerykanów.
Czytaj więcej
Do Kremla dotarło, że naprawdę może stracić 210 mld euro, które dotąd smacznie spały na Zachodzie. Reżim sięga więc po wypróbowane metody. Rosyjski...
Reuters przypomina, że blokada płatności kuponowych lub odsetek od obligacji korporacyjnych rosyjskich koncernów objętych sankcjami doprowadziła do nagromadzenia gotówki w bilansie belgijskiego Euroclear Bank. Na koniec czerwca 2024 r. było tam 207 mld euro. Z tej kwoty 173 mld euro przypadało na zablokowane aktywa rosyjskie.
Od tego czasu Belgia przekazuje Ukrainie odsetki od aktywów Banku Rosji, bo taka była decyzja Wspólnoty. Jednak użycie całości na wsparcie Ukrainy Belgia od początku blokuje, ze strachu przed przyszłymi rosyjskimi roszczeniami i naciskami z zewnątrz na kluczowe dla decyzji osoby, w tym belgijskiego premiera.
Legalna ropa z Rosji. Stany Zjednoczone chcą obniżyć ceny na rynku
Tymczasem Biały Dom forsuje politykę ustępstw wobec rosyjskiego agresora. Ostatni pomysł to ewentualne złagodzenie sankcji wobec tzw. floty cieni, przewożącej ropę i produkty naftowe z Rosji, Iranu i Wenezueli.
Według Reutera celem tego kroku jest obniżenie rekordowo wysokich światowych stawek frachtu. Mówi się, że dyskusja na ten temat rozpoczęła się niemal natychmiast po zniesieniu przez Trumpa sankcji na rosyjski olej napędowy.
Czytaj więcej
Administracja Donalda Trumpa rozważa złagodzenie sankcji nałożonych na tzw. flotę cieni - czyli tankowce i gazowce wykorzystywane do omijania międz...
Według amerykańskiego urzędnika w Białym Domu dyskutuje się o możliwości zezwolenia na transport „legalnej ropy” statkami, na które nałożono wcześniej sankcje. Problem w tym, że ta „legalna ropa” praktycznie z Rosji nie wypływa, bo jej cena musiałaby być poniżej pułapu ustalonego przez Zachód na 46,5 dol. za baryłkę. Przy obecnych cenach ropy, wywindowanych do ponad 100 dol. przez wojnę rozpętaną przez Donalda Trumpa i Biniamina Netanjahu z Iranem, sprzedaż poniżej 46 dol. za baryłkę się Rosji nie opłaca.