Panel prowadził dziennikarz działu zagranicznego „Rzeczpospolitej” Rusłan Szoszyn.
Ukraińska noblistka: Rosjanie wyobrażali sobie wojnę jako matematykę. Nie widzieli ludzi za liczbami
– Byłam w Kijowie, gdy Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję. Odmówiłam ewakuacji. Pamiętam, że w pierwszych dniach wojny świętowaliśmy każdy dzień jak zwycięstwo, ponieważ byliśmy w stanie przetrwać jeszcze jedną noc. Wówczas zachodni analitycy byli przekonani, że Ukraina nie ma potencjału oprzeć się tak olbrzymiej sile i że w ciągu trzech dni Kijów upadnie – mówiła w wystąpieniu rozpoczynającym panel Ołeksandra Matwiejczuk, przewodnicząca, Centrum Wolności Obywatelskich, laureatka Pokojowej Nagrody Nobla.
– Rosjanie wyobrażali sobie wojnę jako matematykę. Ani oni, ani zachodnie społeczeństwo nie widzieli ludzi za tymi liczbami. Moja pierwsza myśl na dziś jest taka, że zwykli ludzie mają siłę – mówiła.
– Nasza odporność opiera się na lokalnej demokracji, oddolnych inicjatywach i szybkiej adaptacji do nowych okoliczności, sprawczości zwykłych ludzi oraz przekonania, że zwykły człowiek może dokonać niezwykłych rzeczy – dodała.
Musimy powołać specjalny Trybunał, który pociągnie do odpowiedzialności Putina i cały reżim w Rosji
– Ukraina sprawia, że Europa jest silniejsza. Putin nie rozpoczął pełnowymiarowej inwazji tylko po to, by okupować Awdijiwkę czy Bachmut, których większość Rosjan nie potrafi znaleźć na mapie. Putin rozpoczął wojnę po to, żeby okupować i zniszczyć całą Ukrainę. I po to, żeby iść dalej. Postrzega Ukrainę jako most do Europy. Jego logika jest historyczna. Myśli o swoim dziedzictwie, chce na siłę przywrócić Imperium Rosyjskie. Ludzie w Polsce, ludzie w innych częściach Europy są bezpieczni tylko dlatego, że Ukraińcy nadal walczą – przekonywała Matwiejczuk. Jak dodała, Ukraina jest „integralną częścią i mocnym elementem europejskiego bezpieczeństwa”.
– Aby zapobiegać wojnom potrzebujemy sprawiedliwości. Nieukarane zło rozwija się i wzrasta – podkreśliła Matwiejczuk zwracając uwagę, że Rosjanie dopuszczali się zbrodni w Czeczenii czy Syrii i nie zostali za to ukarani. – Aby zapobiec wojnom w przyszłości musimy karać ludzi i kraje, które rozpoczęli wojnę – mówiła też, ubolewając, że w historii ludzkości zdarzyło się to tylko raz – po II wojnie światowej, wobec przywódców III Rzeszy.
– Musimy powołać specjalny Trybunał, który pociągnie do odpowiedzialności Putina i cały reżim w Rosji – podkreśliła.
Jacek Siewiera: Wojna w Ukrainie utknęła
Uczestniczący w panelu były szef BBN Jacek Siewiera był pytany, w którym miejscu wojny na Ukrainie się znajdujemy. – Wojna utknęła. Zmienia się w zasadzie wszystko wokół linii frontu, wokół konfliktu. Zmieniła się władza w Waszyngtonie, zmieniła się technologia, zmieniła się doktryna prowadzenia walki (...). Za chwilę będziemy mogli obserwować skutki odblokowania 90 mld euro (pożyczki dla Ukrainy z UE). (...) Po raz pierwszy od dłuższego czasu siły zbrojne Ukrainy są w stanie dokonywać niewielkich, ale bardzo licznych kontrofensyw zakończonych sukcesem, na poziomie taktycznym – odpowiedział.
Czytaj więcej
Przekonanie, że podatki w Polsce są niesprawiedliwe, jest od bardzo dawna, natomiast sprawa jest zamiatana pod dywan – powiedziała na Europejskim K...
– Robią to z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, że mają dostęp do finansowania z Bliskiego Wschodu. Duży zastrzyk finansowy popłynął (...) na kontraktach zbrojeniowych z Bliskiego Wschodu. On został natychmiast ulokowany w przemyśle zbrojeniowym, plus w centralnym budżecie, który pozwolił sfinansować dodatkowy wysiłek i tchnął większą motywację w samych żołnierzy – tłumaczył Siewiera.
– Widać zjawisko, które jest niezwykłe: jak wojna, przemysł zbrojeniowy i rozwój technologii stały się bliskie zwykłemu biznesowi (...). Jedną z najciekawszych rzeczy, jaką warto będzie obserwować w najbliższych tygodniach będzie efekt, jaki wywrze na linii frontu 90 mld euro odblokowanej pomocy z Europy – podkreślił.
– Dziś Ukraińcy są w stanie utrzymywać linię frontu, w dużej mierze wysiłkiem własnych Sił Zbrojnych – zauważył też.
Czym jest Europejski Kongres Gospodarczy (EEC)?
Europejski Kongres Gospodarczy (EEC – European Economic Congress) od 18 lat jest forum, na którym rodzą się idee i inicjatywy wpływające na kierunki rozwoju gospodarki w Polsce i Europie.
Każda edycja Kongresu to trzy dni debat, spotkań i rozmów o najważniejszych wyzwaniach współczesności – o tym, jak budować konkurencyjną, bezpieczną i zrównoważoną gospodarkę.
Czytaj więcej
Program „Ceny Paliwa Niżej” będzie wydłużony i ma obowiązywać podczas majówki – zapowiedział minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Przep...
Tegoroczne EEC 2026 jest kontynuacją dialogu między przedsiębiorcami, liderami sektora publicznego i naukowego oraz młodym pokoleniem liderów, dla których przyszłość gospodarki oznacza również odpowiedzialność społeczną, transformację energetyczną i cyfrową, a także nowe podejście do zrównoważonego rozwoju.
Europejski Kongres Gospodarczy to 1300 prelegentów, 13500 uczestników stacjonarnych, ponad 200 debat, tysiące rozmów oraz spotkania, które łączą wizję z praktyką. Dyskusje koncentrują się wokół kluczowych wyzwań współczesnej gospodarki, w tym budowania konkurencyjności, zapewnienia bezpieczeństwa, transformacji energetycznej i cyfrowej oraz realizacji celów zrównoważonego rozwoju.
Organizatorem wydarzenia jest Grupa PTWP, wydawca portali internetowych i organizator wiodących kongresów branżowych w Polsce.
XVIII Europejski Kongres Gospodarczy (EEC) odbywa się w dniach 22–24 kwietnia 2026 r. w Międzynarodowym Centrum Kongresowym i Spodku w Katowicach.