Reklama

#RZECZoBIZNESIE: Monika Szlosek: Uczmy dzieci oszczędzać pieniądze

Konto oszczędnościowe dla dziecka w wieku 13-15 lat to już nie jest nic nowego - mówi Monika Szlosek, dyrektor produktów detalicznych i inwestycyjnych Deutsche Bank.
#RZECZoBIZNESIE: Monika Szlosek: Uczmy dzieci oszczędzać pieniądze

Foto: Rzeczpospolita

Jak długofalowo budować kapitał na przyszłość i czy warto dziś oszczędzać w warunkach bardzo niskich stóp procentowych?

- Warto oszczędzać i inwestować – podkreśla Monika Szlosek. – Kwestia zysków przyjdzie z czasem, warto natomiast na początku wyrobić w sobie mechanizm regularnego oszczędzania i budowania kapitału na przyszłość, czy to na edukację dzieci, czy na inne cele, jak inwestowanie.

To nie muszą być pokaźne sumy, ważne jest jednak, by oszczędzać na bieżąco i odkładać choćby 50-100 zł miesięcznie z myślą o przyszłości. Sposobów na pomnażanie zaoszczędzonego majątku jest wiele. Jak zaznacza Szlosek, Polacy coraz częściej sięgają po lokaty, konta oszczędnościowe, ale też inwestują w fundusze inwestycyjne.

Szczególną motywacją do zwiększenia własnych oszczędności jest nieuchronnie zbliżający się w Polsce kryzys demograficzny. Już niebawem proporcja osób w wieku produkcyjnych względem starszych ludzi znacząco się obniży, co doprowadzi do tego, że kolejne pokolenia nie będą w stanie wygenerować wystarczającej ilości pieniędzy, by utrzymać rzesze emerytów.

Reklama
Reklama

Jak skutecznie zatem zabezpieczyć się na przyszłość? Monika Szlosek odpowiada, że musimy przede wszystkim uczyć oszczędzania swoje dzieci.

- Ważne jest, aby w dzieciach budować umiejętność oszczędzania, gromadzenia kapitału i umiejętnego wydawania pieniędzy, bo to może procentować w przyszłości. To jest rola zarówno rodziców, jak nauczycieli i grona pedagogicznego – podkreśla.

- To, jak nasze dzieci będą pracowały, czy będą pracowały na etacie czy miały własne firmy, czy będą pracować z pasją czy bez, będzie miało wpływ na wysokość naszych emerytur – dodaje.

Istotnym elementem edukacji finansowej jest nie tylko regularne otrzymywanie przez dziecka kieszonkowego i możliwość samodzielnego nim rozporządzania, ale również uczenie się tego, jak działają banki i co mają klientom do zaoferowania.

- Konto oszczędnościowe dla dziecka, na przykład w wieku 13-15 lat, to już nie jest nic nowego. Myślę, że większość dzieci też już posiada kartę, którą płaci bezstykowo w terminalach w sklepach – mówi Szlosek. - Zachęcam szczególnie rodziców do tego, żeby pozwalali dziecku czasem robić samemu zakupy za wyznaczoną kwotę – dodaje.

Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama